 |
|
obiecał, że będzie zawsze, ale przecież nie powiedział, że "zawsze" znaczy u niego "kiedy będzie mi się chciało" . mówił, że kocha, ale przecież nie powiedział, że będzie kochał wiecznie .
|
|
 |
|
wszystko sprowadza się do ostatniej osoby, o której myślisz przed snem. Właśnie tam jest twoje serce.
|
|
 |
|
Cześć. Mogę o coś prosić? Pożycz na chwilę swoje ramię, by przemyśleć świat.
|
|
 |
|
Dziękuję Ci, za każdy dzień ze mną spędzony, za szaleństwa te małe i te duże, za znoszenie mojej zazdrości, głupoty, upartości. Dziękuję Ci, że mnie znosisz, kiedy na Ciebie krzyczę lub się złoszczę. Ty wtedy jesteś obok i cierpliwie czekasz, aż mi przejdzie. Dziękuję Ci, że mi pomagasz i zawsze mogę na Ciebie liczyć. Dziękuję, że znosisz mnie i moje szaleństwa i to, że czasem jestem jak mała dziewczynka. Dziękuję Ci za to, że jesteś i mnie kochasz. Kocham Cię!
|
|
 |
|
obiecaj mi , że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy , ile razem przeżyłyśmy i ile jeszcze przejdziemy... NIEREALNE!!!
|
|
 |
|
Jestem kobietą i mam prawo mieć zły humor, bez powodu.
|
|
 |
|
To ryje banie, myśląc ciągle że żyje dla niej.
|
|
 |
|
a wrzesień tylko popierdoli wszystko jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
sny bywają za bardzo prawdziwe.
|
|
 |
|
Zaczyna się powolne mijanie codzienności.
|
|
 |
|
[…] wszystko było wspaniale, bo przecież u każdego „wspaniale” wygląda mniej więcej tak samo. […]
A potem wszystko zaczęło się pieprzyć, co jest dużo ciekawsze, bo u każdego wszystko zaczyna się pieprzyć odrobinę inaczej. ”
|
|
|
|