głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika smutekk

Lubię gdy jego oczy się śmieją. Uwielbiam gdy chroni mnie przed zimnem. Kocham gdy namiętnie całuje moje ciało. Można tak wymieniać bez końca. Ludzie mogą w to wątpić. Ale nikt nie jest w stanie odebrać mi wspomnień i widoku jego słodkiej buźki podczas gdy swobodnie śni na mojej piersi. Nikt nie wydrze ze mnie jego obrazku jego słów jego wsparcia. Jest tym który daje mi szczęście.

take_my_hand dodano: 26 maja 2014

Lubię,gdy jego oczy się śmieją. Uwielbiam,gdy chroni mnie przed zimnem. Kocham,gdy namiętnie całuje moje ciało. Można tak wymieniać bez końca. Ludzie mogą w to wątpić. Ale nikt nie jest w stanie odebrać mi wspomnień i widoku jego słodkiej buźki,podczas gdy swobodnie śni na mojej piersi. Nikt nie wydrze ze mnie jego obrazku,jego słów,jego wsparcia. Jest tym,który daje mi szczęście.

W ciągu tego roku z nim nauczyłam się wielu rzeczy przyłapałam się na myślach które nigdy wcześniej nie krążyły w mojej głowie. Nadal wstrzymuję oddech kiedy z delikatnością dotyka mojej skóry. Mimo codziennych spotkań tęsknię za każdym razem gdy zamyka drzwi frontowe gdyż tym razem nie może zostać na noc. Martwię się gdy ma jechać gdzieś beze mnie. Wyczekuję smsów które w każdy dzień pojawiają się w tych samych godzinach i nieustannie splatam jego dłoń z moją by czuć że wciąż trwa u mego boku. Życie z nim nie stało się łatwiejsze ale stało się bardziej kolorowe problemy mniej istotne a uczucia najważniejsze.

take_my_hand dodano: 25 maja 2014

W ciągu tego roku z nim,nauczyłam się wielu rzeczy,przyłapałam się na myślach,które nigdy wcześniej nie krążyły w mojej głowie. Nadal wstrzymuję oddech,kiedy z delikatnością dotyka mojej skóry. Mimo codziennych spotkań tęsknię za każdym razem,gdy zamyka drzwi frontowe,gdyż tym razem nie może zostać na noc. Martwię się,gdy ma jechać gdzieś beze mnie. Wyczekuję smsów,które w każdy dzień pojawiają się w tych samych godzinach i nieustannie splatam jego dłoń z moją,by czuć,że wciąż trwa u mego boku. Życie z nim nie stało się łatwiejsze,ale stało się bardziej kolorowe,problemy mniej istotne,a uczucia najważniejsze.

Mnie jest przykro codziennie  i jakoś żyję.

niekoffana dodano: 19 maja 2014

Mnie jest przykro codziennie i jakoś żyję.

Życie zawiązało mi pętlę na szyi  której nie potrafię rozwiązać. Ukradło mi sny i zabrało cenne marzenia  które utrzymywały mnie przy życiu. Zawiodło mnie na całej linii  a mimo to ja wciąż błagam je o kolejną szansę  proszę o kolejną próbę  o jeden promień słońca  który byłby w stanie otrzeźwić mój umysł i zmotywować zmęczone już mięśnie do działania  choćby najmniejszego. Czekałem całą noc na jej słowo  jeden gest  który świadczyłby o tym  że jest  że czeka na mnie. Przeciąg wdarł się do środka przewracając to  co pozostało a z wiatrem uleciał jej obraz  który w głowie odbijał się jej szeptem. Uśmiech zmienił się w podkowę a krew w wodę. Chyba stałem się niewidzialny  nie wiem czy potrafię iść czy już unoszę się jak pióro w powietrzu nie mające możliwości wypowiedzieć swojego zdania  które miałoby jakiekolwiek znaczenie dla Niej  dla Ciebie  dla mnie. Nie ma już nic  jest tylko rysa na ciele w miejscu  gdzie podobno kiedyś było serce  dziś martwe i niepotrzebne. mr.lonely

mr.lonely dodano: 18 maja 2014

Życie zawiązało mi pętlę na szyi, której nie potrafię rozwiązać. Ukradło mi sny i zabrało cenne marzenia, które utrzymywały mnie przy życiu. Zawiodło mnie na całej linii, a mimo to ja wciąż błagam je o kolejną szansę, proszę o kolejną próbę, o jeden promień słońca, który byłby w stanie otrzeźwić mój umysł i zmotywować zmęczone już mięśnie do działania, choćby najmniejszego. Czekałem całą noc na jej słowo, jeden gest, który świadczyłby o tym, że jest, że czeka na mnie. Przeciąg wdarł się do środka przewracając to, co pozostało a z wiatrem uleciał jej obraz, który w głowie odbijał się jej szeptem. Uśmiech zmienił się w podkowę a krew w wodę. Chyba stałem się niewidzialny, nie wiem czy potrafię iść czy już unoszę się jak pióro w powietrzu nie mające możliwości wypowiedzieć swojego zdania, które miałoby jakiekolwiek znaczenie dla Niej, dla Ciebie, dla mnie. Nie ma już nic, jest tylko rysa na ciele w miejscu, gdzie podobno kiedyś było serce, dziś martwe i niepotrzebne./mr.lonely

Nauczyłam się nie pokazywać łez i negatywnych uczuć. Ale przecież ktoś kiedyś powiedział mi że strach smutek tęsknota to nie są negatywne uczucia. To chwile w których twój umysł myśli o mniej przyjemnych rzeczach. Albo wręcz przeciwnie. Myśli o momentach kiedy czułeś się potrzebny szczęśliwy. Nikt przecież nie obiecywał że życie będzie usłane różami. Takie uczucia we mnie ujawnia ciemna noc gdy brnąc w kąty pamięci pojawia się na nowo ta krucha i bezsilna duszyczka.

take_my_hand dodano: 17 maja 2014

Nauczyłam się nie pokazywać łez i negatywnych uczuć. Ale przecież ktoś kiedyś powiedział mi,że strach,smutek,tęsknota,to nie są negatywne uczucia. To chwile,w których twój umysł myśli o mniej przyjemnych rzeczach. Albo wręcz przeciwnie. Myśli o momentach,kiedy czułeś się potrzebny,szczęśliwy. Nikt przecież nie obiecywał,że życie będzie usłane różami. Takie uczucia we mnie ujawnia ciemna noc,gdy brnąc w kąty pamięci pojawia się na nowo ta krucha i bezsilna duszyczka.

Jeśli nie spełniam twoich oczekiwań – nie obrażaj się. Przecież to są twoje oczekiwania  a nie moje obietnice.

niekoffana dodano: 13 maja 2014

Jeśli nie spełniam twoich oczekiwań – nie obrażaj się. Przecież to są twoje oczekiwania, a nie moje obietnice.

Znajdź sobie kogoś  kto będzie dumny  że Ciebie ma.

niekoffana dodano: 13 maja 2014

Znajdź sobie kogoś, kto będzie dumny, że Ciebie ma.

http:  www.photoblog.pl cytattowaa 156937465 9.html sprawdźcie czy nie ma tutaj waszych wpisów  bo moje się znalazły i to bez podpisu oczywiście.

mr.lonely dodano: 9 maja 2014

http://www.photoblog.pl/cytattowaa/156937465/9.html sprawdźcie czy nie ma tutaj waszych wpisów, bo moje się znalazły i to bez podpisu oczywiście.

A jeśli dziś wyjdę z domu i pierdolnie mnie coś i będę potrzebować krwi  czy oddasz mi ją? A jeśli skończę na wózku to czy będziesz tu  czy będziesz starać się pomóc czy odejdziesz w chuj? nie.bylbym.tu.soba

mr.lonely dodano: 5 maja 2014

A jeśli dziś wyjdę z domu i pierdolnie mnie coś i będę potrzebować krwi, czy oddasz mi ją? A jeśli skończę na wózku to czy będziesz tu, czy będziesz starać się pomóc czy odejdziesz w chuj?/nie.bylbym.tu.soba

Powieki zamknęły się. Straciłam kontrolę nad ciałem które bezwładnie osunęło się w jego ramiona. Poczułam ucisk. Jakiś dziwny tępy ból który przeszył moją głowę. Chwila moment i już go nie było. Odszedł pozwalając przejąć kontrolę nad samą sobą.

take_my_hand dodano: 5 maja 2014

Powieki zamknęły się. Straciłam kontrolę nad ciałem,które bezwładnie osunęło się w jego ramiona. Poczułam ucisk. Jakiś dziwny,tępy ból,który przeszył moją głowę. Chwila moment i już go nie było. Odszedł,pozwalając przejąć kontrolę nad samą sobą.

KOCHAM CIĘ MÓJ SKARBIE. DOBRZE  ŻE CIĘ MAM. NICZEGO WIĘCEJ NIE POTRZEBUJĘ! ♥

niekoffana dodano: 5 maja 2014

KOCHAM CIĘ MÓJ SKARBIE. DOBRZE, ŻE CIĘ MAM. NICZEGO WIĘCEJ NIE POTRZEBUJĘ! ♥

Zabrała mi serce. Zabrała serce wraz z każdym organem. Z minuty na minutę czuję  jak moje ciało obumiera  nie ma nikogo kto może podać mi pomocną dłoń  nie ma nikogo  kto by mnie usłyszał. Otwieram oczy i nastawiam uszy   nie słyszę nic  tylko głuche echo odbijające się od moich czterech ścian. Powieki znowu zaczynają mi opadać  i czuję jak spadam w jakąś ciemną otchłań. Im bardziej spadam  tym twój głos jest intensywniejszy. Mówisz coś o rozczarowaniu  a ja nie mogę pojąć o co chodzi. W mojej głowie toczy się walka myśli. Chcę Cię odnaleźć  ale z moich oczu znika obraz. Gdzie jesteś? Umieram bez Ciebie  jestem już na dnie  proszę wróć i pomóż mi się od niego odbić. mr.lonely

mr.lonely dodano: 4 maja 2014

Zabrała mi serce. Zabrała serce wraz z każdym organem. Z minuty na minutę czuję, jak moje ciało obumiera, nie ma nikogo kto może podać mi pomocną dłoń, nie ma nikogo, kto by mnie usłyszał. Otwieram oczy i nastawiam uszy - nie słyszę nic, tylko głuche echo odbijające się od moich czterech ścian. Powieki znowu zaczynają mi opadać, i czuję jak spadam w jakąś ciemną otchłań. Im bardziej spadam, tym twój głos jest intensywniejszy. Mówisz coś o rozczarowaniu, a ja nie mogę pojąć o co chodzi. W mojej głowie toczy się walka myśli. Chcę Cię odnaleźć, ale z moich oczu znika obraz. Gdzie jesteś? Umieram bez Ciebie, jestem już na dnie, proszę wróć i pomóż mi się od niego odbić./mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć