 |
|
Gdzie to szczęście? - kolejny raz zadaję to pytanie.Może jest gdzieś, ale już na pewno nie jest dla mnie,może mam je i przeze mnie jest niedoceniane,albo gram w grę, w której zawsze jest jakieś ale!
|
|
 |
|
To trudne i każdy musi kiedyś przez to przejść, najgorsze jest pytanie czy to ma jeszcze jakiś sens.
|
|
 |
|
i nie obiecuję, że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie, chwilę po jego końcu.
|
|
 |
|
i tylko czekam na dzień, godzinę, minutę i sekundę kiedy znów schowam się w Twoich ramionach.
|
|
 |
|
bo jesteś dla mnie zbyt dużym Skarbem, żeby Cię stracić.
|
|
 |
|
czuję w Tobie coś innego, coś wyjątkowego co bezustannie mnie przyciąga, coś, co nie pozwala mi zapomnieć o Tobie nawet na minute. jesteś moją pierwszą myślą kiedy się budzę, i ostatnią kiedy zasypiam. :*
|
|
 |
|
nic nie zabija równie doszczętnie niż uczucie tęsknoty, które jest tylko bliskością w oddaleniu.
|
|
 |
|
- cześć, kocham Cię. - powiedziała zdejmując z jego głowy fullcapa. - zostawiam Ci kawałek serca, a to biorę w depozycie bo wiem, że na nic innego względem mnie Cię nie stać.
|
|
 |
|
cieszę się, że byłeś. nie istotne, że Cię nie ma. istotne, że mam przeszłość w którą mogę się przenosić zaraz po zaśnięciu, tuż przed przebudzeniem i w trakcie snu, kiedy panicznie jeżdżę ręką po łóżku prymitywnie Cię szukając zamiast koca, kiedy jest mi zimno.
|
|
 |
|
Poznałem fajną dupę był początek wiosny, lecz kocham inną i nie wpierdoliłem się w wątek miłosny.
|
|
 |
|
nieważne, że ostatnio wszystko zaniedbuje, na nic nie mam czasu, olewam wszystkich dookoła, rozmawiam z wrogami, jestem za bardzo odważna, odliczam czas do urodzin, bardzo nie chcę jutra, nie mam siły, by żyć. przyznaję się do tego wszystkim, nie oczekuję pocieszenia, ani wsparcia, po prostu chcę, by wiedzieli, że już nie wytrzymuję, pieprzę wszystko, nie mam siły układać każdego kawałka mojego życia, który się odsunął od tej całej układanki. teraz mogę być nikim, nie przywiązuję uwagi do tego celu, by coś mieć, bo i tak to stracę - życie, nigdy nie pokaże swojej idealnej strony../ lalkowata
|
|
 |
|
Bardzo się boję, że w końcu Cię stracę już całkowicie. Tego nawet nie można już nazwać strachem. To obsesja.
|
|
|
|