 |
|
Był jak kartka przysłana z wakacji,
budząca marzenia o zmianie i egzotyce.
|
|
 |
|
Do widzenia, powiedział
Znalazłem coś nowego.'
|
|
 |
|
a gdy pojawia się pytanie po co to robię
przypominam sobie jego uśmiech i głos.
|
|
 |
|
a teraz tak na poważnie. śnie Ci się czasem w nocy?
|
|
 |
|
Czasami patrzyła na telefon
jakby wiecznie czekała, aż zadzwoni,
a jak już dzwonił, to wolała nie odbierać..
|
|
 |
|
Puste ściany pełne rozczarowania,
smutne oczy i lekko drżące serce..
|
|
 |
|
pod Twoimi skrzydłami najlepiej, najcieplej, najbezpieczniej
|
|
 |
|
zimno fizycznie, psychicznie, emocjonalnie.
|
|
 |
|
Idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię. / Bonson.
|
|
 |
|
W życiu nie spotkałam osoby tak bezczelnej jak on.. Dzwoni od południa chcąc sie spotkać.Mówi,że mu zależy,że pragnie mnie znów zobaczyć.A podobno wrócił do swojej byłej chociaż uparcie temu zaprzecza.Ale to nie wszystko.Daje bezczelne i cyniczne uwagi na mój temat co w pewien sposób mi się podoba,ale i bardziej ubliża.Nie wiem co myśleć.. co sądzić o nim. Wiem, ze przyszłość, jakikolwiek związek z nim sie nie uda, że jest to bez sensu..Ale mimo wszystko intryguje mnie,śledzi każdy mój ruch..Nie wiem co teraz..Nie wiem co zrobić.Boję się wmieszac w cos czego będę żałować..Bo mimo,że mnie kręci doskonale wiem,że do siebie nie pasujemy,że nie jesteśmy dla siebie.Że przede wszystkim on nie jest dla mnie i prędzej czy później mnie bardzo skrzwydzi doprowadzając do stanu,w którym będę żałowała chwili, w której Go spotkałam.. || pozorna
|
|
 |
|
Tak już jest, mała. Czekasz na kogoś tysiące, miliony godzin,
czekasz, aż zjawi się taki ktoś, komu zaufasz, będziesz mogła się wygadac,
złapac za rękę i spacerowac całą noc, a potem, gdy już wpadnie w Twoje życie,
Ty zaczynasz miec miliony wątpliwości. Uznajesz, że dla Ciebie jest wolnośc,
a za jakiś czas znów wylewasz nocami tabuny łez i nie nikogo,
kto mógłby je otrzec i powiedzieć "wszystko będzie dobrze" .
|
|
|
|