 |
|
wiem tylko to, że mam najcudowniejszą kobietę
na Ziemi, wiem, że należę tylko do Niej, że żadna
inna nie obdarzy mnie uczuciem tak potężnym i
tak szczerym, wiem, że uwielbiam sposób w jaki
się uśmiecha i w jaki na mnie patrzy, bo w tym
spojrzeniu właśnie ukryta jest ogromna część miłości
którą mnie darzy, i wiem jeszcze tylko jedno, wiem,
że kocham tą kobietę, i oddałbym za nią swoje życie. \ słowa TŻ-ta
|
|
 |
|
kocham, kochałam i nadal będę kochać,
ot cała prostota miłości, ma być
wieczna i trwała, nic ponadto \ joasia682
|
|
 |
|
jest moją ciszą i burzą moją,
pojawia się by zniknąć,
jest pewien by później zaznać zawahania,
smakuje mnie każdego wieczoru, a rankiem
chowa się wraz z księżycem,
jest jedyną myślą w głowie,
jedynym takim, przy którym
szczęście niczym nie skażone \ joasia682
|
|
 |
|
nie mogę malować ust, nie mogę pić porannej kawy czy też zjeść jajecznicy bez Ciebie w moich myślach. \ joasia682
|
|
 |
|
chcę, żeby pokochał mnie bez makijażu, z moimi naturalnymi loczkami na głowie, w dresach i szerokiej bluzie, z podartymi trampkami.nie chce się dla niego zmieniać, udawać kogoś inego i robić wszystkiego innego, czego zwykle nie robię, aby chciał ze mną być.
|
|
 |
|
-dlaczego palisz? -wiesz.. każdy ma coś co lubi, a ja sobie lubię kurwa zapalić i popatrzeć jak dym z papierosa ucieka wraz z moimi smutkami.
|
|
 |
|
Ona jest trudna, ale jeśli będziesz się starał, będziesz jej wart.
|
|
 |
|
ja za dzieciaka, kolejna noc nie przespana. wraca do domu pijany, w tle słychać płacz mamy, która prosi żeby przestał.
|
|
 |
|
pogubiłam się w swoim życiu. to jednak możliwe. // truskawkowa5mamba
|
|
 |
|
Pokochałam Go za te brązowe oczy,którymi na mnie patrzył,za uśmiech,który mnie zniewalał,za słowa,które mnie leczyły.Za dotyk,szepty,za wszystko..Był niczym wytwór mojej wyobraźni.Ale był.Żył i istniał w moim realnym świecie.-Nie potrafię tego wytłumaczyć,ale jest coś co mnie do Ciebie ciągnie.Jest cos co sprawia,ze nie moge przestać o Tobie myśleć-szepnął mi któregoś wieczoru.To było jedno z Jego pierwszych wyznań.Niby nic,a jednak.Wywrócił mój świat do góry nogami.Pokazał czym jest szczęście,czym jest miłość,z czasem ból i cierpienie.Ale czy go nienawidzę? A czy można nienawidzieć kogoś kto uczynił świat lepszym?Kto sprawił,że z uśmiechem witałam każdy nowy dzień?Kto denerwował się,że zbytm mocno maluję oczy,mimo,że miałam tylko tusz mowiąc,że bez tego i tak jestem śliczna? NIe można.Ale można kochać..Po dwóch,pięciu czy nawet dziesięciu latach.Takiej miłości i Jego po prostu nie da się zapomnieć.. || pozorna
|
|
|
|