 |
|
B: ;oo! jak ktoś się może zmieścić w rozmiar 32!?! przecież to nawet anorektyczka nie zmieści się w te spodnie. moja jedna noga pewnie w to nie wejdzie.. J:..dopiero je mierzyłam. są dobre, kupuje;d/ rozmowa z koleżanka xd
|
|
 |
|
najtrudniej traci się coś, co dotąd powoływało nas do życia. coś, co powodowało na twarzy uśmiech. rzecz, do której się przywiązaliśmy i człowieka na którym nam zależało.
|
|
 |
|
I choć byśmy chcieli, nie wypada nam do tego wracać.
|
|
 |
|
a dziś czuję się taka osamotniona, opuszczona, odizolowana od reszty świata, od ludzi, którzy żyją złudną nadzieją, że kiedyś będzie dobrze, pośród osób które myślą, że się najebią i wszystkie problemy znikną, że życie będzie piękniejsze, barwniejsze, cały sens istnienia widzą w procentach, narkotykach, szlugach. czuję się tak bezsilna i tak zmęczona życiem, że nie mam już nawet ochoty na łzy. tylko dlatego, że jestem w tym wszystkim zupełnie sama.. i cholernie mi z tym źle. / 61sekund
|
|
 |
|
Rzadko o nim myślę. Właściwie tylko wtedy, kiedy oddycham!
|
|
 |
|
Jestem dla Ciebie, nie ma Cie dla mnie.
|
|
 |
|
`są miłości które zabijają`
|
|
 |
|
[CZ.5] Gdy pojawiłam się w umówionym miejscu on już czekał spacerując nerwowo w te i spowrotem i rozglądał się na boki.Gdy mnie zobaczy podszedł powolnym krokiem wręczając mi długą,czerwoną różę,taką samą,która nadal wisi zasłuszona nad moim łóżkiem od prawie 2ch lat.Z Jego twarzy zniknęła ta cała bezczelność,cynizm i podłość.Znów był tym samym chłpakiem w którym się zakochałam.Nie wiem jak długo staliśmy tam wpatrując się w sobie oczy,ale nagla poczułam jak bierze w swą dłoń moją i prowadzi nas w pewne miejsce.Poczułam to co kiedyś :radość,dziką namiętnośc,motyle w brzuchu i zawroty głowy.Znów się uśmiechałam.Znów czułam się ważna,wyjątkowa.-Dziękuję,że dałaś mi szansę-rzekł kilka tygodni później,gdy siedzieliśmy objęci w Jego pokoju.Nagle zrobiło mi sie gorąco i wszystko wróciło:ból,bezradnosć i strach,że niedługo to się skończy-Nie wracajmy do tego-powiedziałam i delikatnie pocałowałam Go w usta.Uwierzyłam,bo kochałam i w końcu poczułam czym jest prawdziwa miłosć. KONIEC || pozorna
|
|
 |
|
wszystkiego najlepszego kobietky:*
|
|
 |
|
Życie nie jest nic warte, kiedy nie ma Cię obok,
więc dziękuję, że ze mną jesteś, że mogę być tu z Tobą.
|
|
 |
|
czasem nie wiem czego chcę.
|
|
|
|