 |
|
Po co tyle nad wszystkim myśleć? Sukces odnoszą ci którzy działają , teraz , tu nie wiele się zastanawiając- ta , a ja nadal siedzę i myślę o nim .
|
|
 |
|
- Może przejdziemy się na skatepark , zobaczyć kto jest? - spytał zarażając ją swoim uśmiechem. Wzdrygnęła ramionami.- Wolałabym nie.- wymamrotała odwracając wzrok.- Boisz się że on tam będzie?Przecież wiem,że sie spotykaliście.- przysunął się do niej. Z odległości paru centymetrów czuła na czerwonym od słońca karku jego szybki oddech.-Wiem co myślisz.Że spotykałam się z nim znudził mi się i że szukam kogoś innego na gwałt.- wzięła głęboki oddech i spojrzała na niego przenikliwe.Jakby chciała zobaczyć czy rzeczywiście tak myśli.-Nie. Chciałas to się liczy.A mam nadzieję że my tak nie skończymy.- pocieszył ją znów pikazując swoje białe zęby.Parsknęła pod nosem,a on położył dłoń na jej udzie zmieniając temat.
|
|
 |
|
siedzę i patrzę w okno. olbrzymie krople deszczu odbijają się od okna. i nic. żadnych uczuć. potworny stan
|
|
 |
|
trochę szczęscia dla ciebie na odpierdol.
|
|
 |
|
Spacerując z Tobą, wcale nie myślałam o tym, że minęły
4 miesiące od naszego ostatniego spotkania.
Nawet tego nie czułam. Szczerze mówiąc - nie czułam nic.
I tu właśnie zaczyna się problem.
|
|
 |
|
To było takie dziwne, być z Tobą tak blisko jak nigdy, dopiero teraz, gdy już nie możemy być szczęśliwi.
|
|
 |
|
Chciałabym wiedzieć, kim właściwie dla niego jestem: siostrą? przyjaciółką?
czy ukochaną dziewczyną?
nie raz przychodziło mi na myśl aby go o to zapytać,
ale ponieważ na te pytanie chciałam usłyszeć tylko jedną odpowiedź,
wolałam nie pytać wcale
|
|
 |
|
nie każ mi wybierać, bo jeszcze wybiorę źle.
|
|
 |
|
Najdziwniejsze w tym wszystkim było to,
że gdy zniknął z jej świata ona wiedziała,
że kiedyś znów się spotkają.
|
|
 |
|
są takie rzeczy, o których chciałabym nie widzieć.
|
|
 |
|
it's the wrong time for somebody new
|
|
|
|