 |
|
Nie patrz się na mnie, jeśli oczy masz puste,
nie zobaczę w nich uczuć, ale przejrzę, jak w lustrze,
ten świat mnie nie rozumie, czy ja nie rozumiem świata,
a może nie rozumiemy się tu obydwaj na raz?
|
|
 |
|
"Zostaw mnie. Oboje wiemy, że nie jestem człowiekiem, którego potrzebujesz".
|
|
 |
|
Czekam na wskazówkę od losu, bo już sama nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać nad tym co mnie spotyka, każdego dnia.
|
|
 |
|
Najbardziej męczące jest udawanie, że jestem szczęśliwa i wszystko jest w porządku.
|
|
 |
|
Nie chodzi o to, jak wspaniale czułam się, kiedy budząc się ze snu mogłam patrzeć w jego cudowne tęczówki. Jakie bezpieczeństwo ogarniało mój umysł, kiedy jego miarowy oddech powiewał na moim karku. Jak często na mojej twarzy gościł uśmiech, kiedy trzymał mnie za rękę. Chodzi wyłącznie o uczucia, które gościły w moim sercu. Uczucia, których nie da się opisać, bo nie istnieją na to wystarczająco piękne słowa. Uczucia, które zmieniają nastawienie do życia. Uczucia, które nigdy nie przemijają.
|
|
 |
|
Przykro mi. Moje serce już wybrało.
|
|
 |
|
Wiedziałam jaki jest. Wiedziałam to doskonale.
Ale czego miłość nie robi z człowiekiem.
|
|
 |
|
"To wszystko jest tak cholernie dziwne. Usłyszałam z twojej strony tyle różnych rzeczy.. Dawniej mówiłeś, że mnie kochasz. Byłam Twoim słońcem, skarbem. Za dwa miesiące kazałeś mi spierdalać.
Ok. To powiedz mi czemu znów wracasz? Non stop raniłeś. Teraz to był koniec. Gwarantuję ci to.
Nigdy więcej nie wrócę... przekonasz się o tym. Raz na zawsze. Na całe życie".
|
|
 |
|
"- Opowiedzieć ci bajkę o nas?
- No dawaj.
- Poznaliśmy się praktycznie przypadkiem. Oczarowałeś mnie tym jak do mnie mówiłeś, jak pisaliśmy.
Zraniłeś mnie kilka razy. Ale wybaczałam ci. Było nam tak cholernie dobrze. Ale zjebałeś. Potem dałam ci jeszcze szansę... Ale zraniłeś mnie strasznie. I zabiłam się.
- Czekaj, przecież żyjesz.
- To już nie potrwa długo...".
|
|
 |
|
"I co mam mu powiedzieć? Że się nim znudziłam?
Że wyobrażałam go sobie całkiem inaczej? Że okazał się taki... normalny?
Czy nie oszczędzę mu bólu,
jeśli po prostu przestanę się odzywać?"
|
|
 |
|
Czyli raniąc mnie, raniłeś siebie?
|
|
 |
|
"Wiedziała, że coś się zdarzy.
Już wtedy w pokoju, gdy spotkały się ich oczy".
|
|
|
|