głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika slodkoscmiodu

Alkoholem toruje sobie drogę przez zatłoczone ulice   papierosem wyznacza własną wolność   słowem akcentuje niemrawą asertywność i nadmierną dumę .

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

Alkoholem toruje sobie drogę przez zatłoczone ulice , papierosem wyznacza własną wolność - słowem akcentuje niemrawą asertywność i nadmierną dumę .

Jeśli ludzie niedojrzali mieliby się pobierać  to trzeba byłoby przygotować dla nich specjalny tekst przysięgi małżeńskiej: Ja  egoista  biorę ciebie  moja naiwna ofiaro  za żonę i ślubuję ci  że w dobrej i złej doli będę się troszczył wyłącznie o siebie i że nie opuszczę ciebie tak długo  jak długo będzie mi z tobą wygodnie.

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

Jeśli ludzie niedojrzali mieliby się pobierać, to trzeba byłoby przygotować dla nich specjalny tekst przysięgi małżeńskiej: Ja, egoista, biorę ciebie, moja naiwna ofiaro, za żonę i ślubuję ci, że w dobrej i złej doli będę się troszczył wyłącznie o siebie i że nie opuszczę ciebie tak długo, jak długo będzie mi z tobą wygodnie.

nie chce drogich prezentów  wycieczek  restauracji. najlepszym prezentem jesteś Ty. no ale jeśli tak bardzo zależy Ci na tych prezentach to... owiń się wstążką i przyjdź

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

nie chce drogich prezentów, wycieczek, restauracji. najlepszym prezentem jesteś Ty. no ale jeśli tak bardzo zależy Ci na tych prezentach to... owiń się wstążką i przyjdź (;

jedyna rzecz za jaką mogłabym przeprosić to  to  że byłam naiwna i zaczełam wierzyć.

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

jedyna rzecz za jaką mogłabym przeprosić to, to, że byłam naiwna i zaczełam wierzyć.

zapcham się czekoladą  filmem i tęsknotą...

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

zapcham się czekoladą, filmem i tęsknotą...

Potrzebuję Ciebie  a nie wspomnień po Tobie.

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

Potrzebuję Ciebie, a nie wspomnień po Tobie.

Twoje ramiona w których zawsze znajdzie się ochrona.

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

Twoje ramiona w których zawsze znajdzie się ochrona.

Schowaj ten ryj . Już dawno po Halloween .

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

Schowaj ten ryj . Już dawno po Halloween .

Myślisz  że jesteś lepsza ode mnie? Nie no  zazdroszczę posiadanych marzeń.

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

Myślisz, że jesteś lepsza ode mnie? Nie no, zazdroszczę posiadanych marzeń.

tak trudno Ciebie kochać  za późno by się wycofać...

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

tak trudno Ciebie kochać, za późno by się wycofać...

   Skarbieee..      Tak?      Jakbyś miał mnie porównać do jednej rzeczy  to co by to było?      Lodówka...    Wyszła  trzaskając drzwiami  a On cichym głosem dokończył:      ...   w której zamroziłbym swą miłość do Ciebie i nie martwiłbym się  że coś się w niej zmieni  zepsuje..

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

"- Skarbieee.. - Tak? - Jakbyś miał mnie porównać do jednej rzeczy, to co by to było? - Lodówka... Wyszła, trzaskając drzwiami, a On cichym głosem dokończył: - ... , w której zamroziłbym swą miłość do Ciebie i nie martwiłbym się, że coś się w niej zmieni, zepsuje.."

Drodzy państwo  witamy w dwudziestym pierwszym wieku...   w rozciągłości czasowej  gdzie kroczymy po ulicach z sercem na dłoni  między tłumem ludzi  którzy bacznie się mu przyglądają  a następnie ujmują w plugawe dłonie. Przemyka z ręki do ręki  stopniowo zmieniając swój kształt. Ściskane  zgniatane  ozdobione odciskami miliarda linii papilarnych. Upuszczone  zdeptane  a nawet skopane. Wraca do właściciela  bo swoją formą nie przypomina organu budzącego szacunek  jest w opłakanym stanie  wyśmiewane  wyzywane od bezużytecznych  serce  które dla tego samego tłumu nagle przestało nim być. Leży w centrum zebranych  na zimnej ulicy o wyglądzie padliny  już nie oblegane.

belzebubaaax3 dodano: 23 listopada 2011

Drodzy państwo, witamy w dwudziestym pierwszym wieku... - w rozciągłości czasowej, gdzie kroczymy po ulicach z sercem na dłoni, między tłumem ludzi, którzy bacznie się mu przyglądają, a następnie ujmują w plugawe dłonie. Przemyka z ręki do ręki, stopniowo zmieniając swój kształt. Ściskane, zgniatane, ozdobione odciskami miliarda linii papilarnych. Upuszczone, zdeptane, a nawet skopane. Wraca do właściciela, bo swoją formą nie przypomina organu budzącego szacunek, jest w opłakanym stanie, wyśmiewane, wyzywane od bezużytecznych, serce, które dla tego samego tłumu nagle przestało nim być. Leży w centrum zebranych, na zimnej ulicy o wyglądzie padliny, już nie oblegane.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć