głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika slodkokwasnax3

Tato. Wiem  że nie potrafię okazać Ci swojej miłości tak jak Ty byś sobie tego życzył. Wiem  że Cię denerwuję i ranię swoim niewyparzonym językiem. Wiem  że cierpisz  mimo tego  że starasz się tego nie okazywać. Chcesz żeby było tak jak dawniej. Widzę jednak  że z każdym dniem jest Cię mniej. Widzę jak mama chodzi ze smutną miną. Wiesz  czasami wypływają nawet z jej oczu łzy... Tato. Nie opuszczaj mnie. Teraz  gdy wiem  że to rodzina jest najważniejsza. Nie zostawiaj mnie  gdy zaczęłam wierzyć  że moje życie może być proste i uporządkowane. Zostań.   love krowe

love_krowe dodano: 19 stycznia 2013

Tato. Wiem, że nie potrafię okazać Ci swojej miłości tak jak Ty byś sobie tego życzył. Wiem, że Cię denerwuję i ranię swoim niewyparzonym językiem. Wiem, że cierpisz, mimo tego, że starasz się tego nie okazywać. Chcesz żeby było tak jak dawniej. Widzę jednak, że z każdym dniem jest Cię mniej. Widzę jak mama chodzi ze smutną miną. Wiesz, czasami wypływają nawet z jej oczu łzy... Tato. Nie opuszczaj mnie. Teraz, gdy wiem, że to rodzina jest najważniejsza. Nie zostawiaj mnie, gdy zaczęłam wierzyć, że moje życie może być proste i uporządkowane. Zostań. / love_krowe

Otworzyć oczy  ujrzeć prawdę...   love krowe

love_krowe dodano: 18 stycznia 2013

Otworzyć oczy, ujrzeć prawdę... / love_krowe

W TYM ROKU PRZESZŁAM PRZEZ TAK WIELE RZECZY. STRACIŁAM WSZYSTKICH PRZYJACIÓŁ I NIGDY NIE ZYSKAŁAM JUŻ NOWYCH. PŁAKAŁAM TYLE RAZY  ŻE NAWET BÓG BY TEGO NIE ZLICZYŁ. UPADŁAM  ALE ZNALAZŁAM TEŻ KOGOŚ  KTO POMÓGŁ MI SIĘ PODNIEŚĆ. BYŁAM JUŻ PESYMISTKĄ I OPTYMISTKĄ  AŻ W KOŃCU DOSZŁAM DO STANU REALISTKI. SPALIŁAM JAKIEŚ 297 PACZEK PAPIEROSÓW I WYPIŁAM ŁĄCZNIE JAKIEŚ 9 LITRÓW WÓDKI + 20 LITRÓW KAWY. SCHUDŁAM 5 KG. RZUCIŁAM MOBLO  WRÓCIŁAM NA MOBLO  ZNOWU RZUCIŁAM MOBLO I TAK JESZCZE Z 5 RAZY. PRZEŻYŁAM OSTATECZNY KONIEC ŚWIATA. PRZEZ TEN ROK NAUCZYŁAM SIĘ RÓWNIEŻ LUBIĆ SAMĄ SIEBIE  NAUCZYŁAM SIĘ  JAK WAŻNA JEST RODZINA I ILE MOŻNA OSIĄGNĄĆ WIERZĄC W SAMEGO SIEBIE. DZIŚ  W 363 DNIU TEGO ROKU  STWIERDZAM  ŻE JEŚLI NADAL ŻYJĘ  TO JESTEM SILNA I MOGĘ WSZYSTKO. DZIĘKUJĘ.  ohmarilyn.

love_krowe dodano: 18 stycznia 2013

W TYM ROKU PRZESZŁAM PRZEZ TAK WIELE RZECZY. STRACIŁAM WSZYSTKICH PRZYJACIÓŁ I NIGDY NIE ZYSKAŁAM JUŻ NOWYCH. PŁAKAŁAM TYLE RAZY, ŻE NAWET BÓG BY TEGO NIE ZLICZYŁ. UPADŁAM, ALE ZNALAZŁAM TEŻ KOGOŚ, KTO POMÓGŁ MI SIĘ PODNIEŚĆ. BYŁAM JUŻ PESYMISTKĄ I OPTYMISTKĄ, AŻ W KOŃCU DOSZŁAM DO STANU REALISTKI. SPALIŁAM JAKIEŚ 297 PACZEK PAPIEROSÓW I WYPIŁAM ŁĄCZNIE JAKIEŚ 9 LITRÓW WÓDKI + 20 LITRÓW KAWY. SCHUDŁAM 5 KG. RZUCIŁAM MOBLO, WRÓCIŁAM NA MOBLO, ZNOWU RZUCIŁAM MOBLO I TAK JESZCZE Z 5 RAZY. PRZEŻYŁAM OSTATECZNY KONIEC ŚWIATA. PRZEZ TEN ROK NAUCZYŁAM SIĘ RÓWNIEŻ LUBIĆ SAMĄ SIEBIE, NAUCZYŁAM SIĘ, JAK WAŻNA JEST RODZINA I ILE MOŻNA OSIĄGNĄĆ WIERZĄC W SAMEGO SIEBIE. DZIŚ, W 363 DNIU TEGO ROKU, STWIERDZAM, ŻE JEŚLI NADAL ŻYJĘ, TO JESTEM SILNA I MOGĘ WSZYSTKO. DZIĘKUJĘ. /ohmarilyn.
Autor cytatu: ohmarilyn

Uwielbiam Amsterdam  .  teksty lexi89 dodał komentarz: Uwielbiam Amsterdam *.* do wpisu 18 stycznia 2013
Leżałam na szpitalnym łóżku podłączona do różnorodnej aparatury gdy pojawił się tuż obok. Zamrugałam kilkakrotnie biorąc Go za przewidzenie  sen na jawie  podświadome pragnienie.  Co tu robisz?  mruknęłam decydując się jednak odezwać.  Dlaczego o takich rzeczach dowiaduję się od Twoich znajomych? Mogłaś zadzwonić  w Jego głosie czuć było żal.  Nie mogłam. Nasza znajomość należy już do przeszłości. Sam tak wybrałeś  sam mnie skreśliłeś  szepnęłam odwracając głowę by dłużej na Niego nie patrzeć. Po chwili poczułam jego wargi na moim czole  po czym oddalił się wychodząc ze szpitalnej sali i mojego życia. Po raz kolejny.. Maszyny ostrzegawczo zapiszczały gdy moje serce znów rozsypało się w pył..

lexi89 dodano: 17 stycznia 2013

Leżałam na szpitalnym łóżku podłączona do różnorodnej aparatury gdy pojawił się tuż obok. Zamrugałam kilkakrotnie biorąc Go za przewidzenie, sen na jawie, podświadome pragnienie. "Co tu robisz?" mruknęłam decydując się jednak odezwać. "Dlaczego o takich rzeczach dowiaduję się od Twoich znajomych? Mogłaś zadzwonić" w Jego głosie czuć było żal. "Nie mogłam. Nasza znajomość należy już do przeszłości. Sam tak wybrałeś, sam mnie skreśliłeś" szepnęłam odwracając głowę by dłużej na Niego nie patrzeć. Po chwili poczułam jego wargi na moim czole, po czym oddalił się wychodząc ze szpitalnej sali i mojego życia. Po raz kolejny.. Maszyny ostrzegawczo zapiszczały gdy moje serce znów rozsypało się w pył..

Dziadku... Już Cię nie ma piętnaście lat. Niestety nie miałam okazji Cię poznać  bardzo tego żałuje. Za kilka dni mija rocznica Twojej śmierci a ja wiem  że jestem z Tobą związana bardzo silną  niewidzialną nicią  którą łączymy linię Ziemia Niebo. Dziadku  chociaż Cię nie znałam to jesteś jedyną istotą  która wie o mnie wszystko. Miliony razy przychodziłam właśnie na Twój grób  aby wyżalić się  wypłakać  zrozumieć własne życie... To zawsze mi pomagało. Jestem pewna  że czuwasz nade mną i kiedyś wstawisz się za mnie u Najwyższego  bo wcale nie jestem taka zła  dobrze o tym wiesz...   love krowe

love_krowe dodano: 17 stycznia 2013

Dziadku... Już Cię nie ma piętnaście lat. Niestety nie miałam okazji Cię poznać, bardzo tego żałuje. Za kilka dni mija rocznica Twojej śmierci a ja wiem, że jestem z Tobą związana bardzo silną, niewidzialną nicią, którą łączymy linię Ziemia-Niebo. Dziadku, chociaż Cię nie znałam to jesteś jedyną istotą, która wie o mnie wszystko. Miliony razy przychodziłam właśnie na Twój grób, aby wyżalić się, wypłakać, zrozumieć własne życie... To zawsze mi pomagało. Jestem pewna, że czuwasz nade mną i kiedyś wstawisz się za mnie u Najwyższego, bo wcale nie jestem taka zła, dobrze o tym wiesz... / love_krowe

Biorę płaszcz  rękawiczki  opatulam się szalikiem  z biurka zabierając jeszcze komórkę i słuchawki. Zamykam drzwi na klucz i próbuję rozplątać słuchawki przy tym klnąc pod nosem. Wychodzę na chodnik  sięgam po rękawiczkę  która mi spadła  podnoszę głowę i chcę się wrócić. Już nie chcę tutaj być  nie teraz  chcę leżeć w łóżku chcę się przykryć kocem po sam czubek nosa. Przyglądam się  to chyba Ty  tylko czemu trzymasz w ręku dłoń jakiejś innej dziewczyny? Odwracam głowę  zauważyłeś mnie  chyba coś mówisz  nie wiem  już nie chcę Cię słuchać. Przyspieszam kroku  wyciągam komórkę i piszę smsa 'da się załatwić temat? szybko  najlepiej teraz.'  szybka odpowiedz 'jasne'. Wznoszę wzrok do nieba  wypowiadam bezdźwięczne 'dziękuję'.   believe.me

believe.me dodano: 17 stycznia 2013

Biorę płaszcz, rękawiczki, opatulam się szalikiem, z biurka zabierając jeszcze komórkę i słuchawki. Zamykam drzwi na klucz i próbuję rozplątać słuchawki przy tym klnąc pod nosem. Wychodzę na chodnik, sięgam po rękawiczkę, która mi spadła, podnoszę głowę i chcę się wrócić. Już nie chcę tutaj być, nie teraz, chcę leżeć w łóżku,chcę się przykryć kocem po sam czubek nosa. Przyglądam się, to chyba Ty, tylko czemu trzymasz w ręku dłoń jakiejś innej dziewczyny? Odwracam głowę, zauważyłeś mnie, chyba coś mówisz, nie wiem, już nie chcę Cię słuchać. Przyspieszam kroku, wyciągam komórkę i piszę smsa 'da się załatwić temat? szybko, najlepiej teraz.', szybka odpowiedz 'jasne'. Wznoszę wzrok do nieba, wypowiadam bezdźwięczne 'dziękuję'. / believe.me

 Moja duma  moje ego  moje potrzeby i moje egoistyczne zwyczaje spowodowały  że dobra i silna kobieta jak Ty odeszła z mego życia. Teraz nigdy  nigdy nie posprzątam bałaganu  który zrobiłem i to mnie prześladuje za każdym razem  kiedy zamykam oczy.

believe.me dodano: 17 stycznia 2013

"Moja duma, moje ego, moje potrzeby i moje egoistyczne zwyczaje spowodowały, że dobra i silna kobieta jak Ty odeszła z mego życia. Teraz nigdy, nigdy nie posprzątam bałaganu, który zrobiłem i to mnie prześladuje za każdym razem, kiedy zamykam oczy."

Kiedyś jarałam dla towarzystwa  teraz  aby zapomnieć. Kiedyś alkohol był jedynie dodatkiem do imprez  nie przesadzałam  nie miałam zresztą żadnego powodu  teraz piję  bo pozwala mi to uwolnić się od tych wszystkich czarnych myśli  od rzeczywistości. Kiedyś wracałam o 20 do domu  dziś wracam najczęściej na następny dzień w godzinach popołudniowych. Kiedyś sex uważałam za objaw miłości  teraz nie ma to dla mnie większego znaczenia. Kiedyś nie kochałam  teraz kocham. I to mnie zabija.   believe.me

believe.me dodano: 16 stycznia 2013

Kiedyś jarałam dla towarzystwa, teraz, aby zapomnieć. Kiedyś alkohol był jedynie dodatkiem do imprez, nie przesadzałam, nie miałam zresztą żadnego powodu, teraz piję, bo pozwala mi to uwolnić się od tych wszystkich czarnych myśli, od rzeczywistości. Kiedyś wracałam o 20 do domu, dziś wracam najczęściej na następny dzień w godzinach popołudniowych. Kiedyś sex uważałam za objaw miłości, teraz nie ma to dla mnie większego znaczenia. Kiedyś nie kochałam, teraz kocham. I to mnie zabija. / believe.me

Miałeś tu być  ze mną. Miałeś mówić jak bardzo kochasz  jak bardzo Ci dobrze ze mną. Miałeś mnie słuchać  pocieszać. Miałeś mówić  że wszystko będzie okej  bo mam Ciebie  a razem jest raźniej. I że nigdy już nie zostawisz mnie samej  że będziesz zawsze  bez względu na przeszkody. Miałeś tu być  miałeś tu być  obok mnie  miałeś  przecież obiecałeś  a ja Ci uwierzyłam i czekam dalej. Chociaż wiem  że nigdy nie będziesz dla mnie  nigdy nie będziesz tylko mój.   believe.me

believe.me dodano: 16 stycznia 2013

Miałeś tu być, ze mną. Miałeś mówić jak bardzo kochasz, jak bardzo Ci dobrze ze mną. Miałeś mnie słuchać, pocieszać. Miałeś mówić, że wszystko będzie okej, bo mam Ciebie, a razem jest raźniej. I że nigdy już nie zostawisz mnie samej, że będziesz zawsze, bez względu na przeszkody. Miałeś tu być, miałeś tu być, obok mnie, miałeś, przecież obiecałeś, a ja Ci uwierzyłam i czekam dalej. Chociaż wiem, że nigdy nie będziesz dla mnie, nigdy nie będziesz tylko mój. / believe.me

Powiedz mi ile bólu może znieść przeciętny człowiek? Ile razy świat może zawalić się na głowę? Ile razy jeszcze upadnę aż w końcu nie zdołam się podnieść?

lexi89 dodano: 16 stycznia 2013

Powiedz mi ile bólu może znieść przeciętny człowiek? Ile razy świat może zawalić się na głowę? Ile razy jeszcze upadnę aż w końcu nie zdołam się podnieść?

Nikt nie ma prawa zabierać mi nadziei.. Ty  On  Ona.. Nikt.. Nawet życie.

lexi89 dodano: 14 stycznia 2013

Nikt nie ma prawa zabierać mi nadziei.. Ty, On, Ona.. Nikt.. Nawet życie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć