 |
|
był jednym z tego grona facetów, którzy dają nadzieję na wieczne bycie razem, a przy najbliższej okazji ją odbierają, by za chwilę odejść i poszukać kolejnej naiwnej, takiej jak ja.
|
|
 |
|
Kroczę ścieżką, którą już dłużej nie chcę iść, stąpam niepewnie od wielu lat. Wielkie drogowskazy krzyczą, że czas zboczyć z trasy, a mnie paraliżuje strach. Idę więc dalej tą dobrze znaną już drogą, mimo poranionych stóp kroczę uparcie, choćby na końcu czekał na mnie tylko ciernisty las.
|
|
 |
|
Szczęśliwi bywamy. Nawet gdy nie ma go z nami na co dzień, od czasu do czasu to szczęście przez nas przepływa. Kiedy dostrzeżemy nagle piękno w codzienności, zatrzymamy się nagle, zaciągniemy powietrzem i przez ułamek sekundy poczujemy się wolni, gdy w sierpniowy wieczór ciepły wiatr rozwieje nam włosy a nasz wzrok ucieknie w kierunku rozgwieżdżonego nieba, gdy dawno niewidziany przyjaciel uśmiechnie się promiennie na nasz widok lub kiedy wbijasz się na przypadkowy koncert i nagle, niespodziewanie zakochujesz się w tej muzyce. Przypadkowe małe szczęścia – możesz sobie na nie pozwolić lub nie.
Prawdziwe szczęście przyjdzie, gdy zrozumiesz istotę tych małych.
|
|
 |
|
Zasługujesz na szczęście i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej.
|
|
 |
|
To ten moment, w którym klapki z oczu tak po prostu opadają i to co nazywałam miłością dziś jest zwykłą trucizną.
|
|
 |
|
Myślałam,ze rozstania są najbardziej bolesne. Wido odchodzącej osoby, miłości. Zdecydowanie bardziej boli gdy chcesz z kimś być a coś nagle was rozdziela. Umiem żyć samotnie, ale od kiedy nauczyłeś mnie miłości to wiem ze bez ciebie nawet ciężej mi się oddycha. Kochanie wracaj szybko bo bez ciebie wszystko traci sens. A moim sensem jesteś ty, wróć proszę..
|
|
 |
|
mimo iż ma charakter diablicy, on nazywa ją aniołem.
|
|
 |
|
rycerz w dzisiejszych czasach konia, może sobie co najwyżej zwalić.
|
|
 |
|
- jak się spało? - nie wiem, spałam.
|
|
 |
|
jaki kolor powinna mieć bielizna, którą zdjąłbyś najchętniej?
|
|
 |
|
byłam po prostu szczęśliwa w twoich bokserkach i koszulce.
|
|
 |
|
Uśmiech, pewność siebie, a w środku drżenie...
|
|
|
|