 |
|
Sprawiasz, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech. To takie banalne. Banalny uśmiech, banalne słowa, banalne gesty, które dają niebanalną radość.
|
|
 |
|
- Dobra, koniec przedstawienia, wszyscy won. Tak, dobrze usłyszeliście. Ciebie, kochanie też to się tyczy. - Słucham? - Jesteś świetnym przyjacielem, ale wypierdalaj. XD .
|
|
 |
|
anioły śmierdzą potem i żrą kiełbasę. mają w dupie żywych.
|
|
 |
|
Powinien cie akceptować? O nie, siostrzyczko. Puknij się w czoło. On powinien za tobą szaleć.
|
|
 |
|
Nigdy nie widziałam miłości jako krzaka róży, choć to dobra metafora. Zawsze wolałam kasztanowce.
|
|
 |
|
potrafiła uśmiechać się mimo wszystko. i to jak! uśmiechać oczami. nawet jeśli te były przed chwilą pełne łez. bo jak sama mówiła, ludzie nie potrzebują jej smutku, im potrzebna jej nadzieja.
|
|
 |
|
`- Dlaczego zawsze się uśmiechasz jak jesteś smutna? - Bo nauczyłam się śmiać, kiedy chce mi się płakać... - Ale czasami trzeba się wypłakać. Nie można wszystkiego trzymać w sobie. - Ale tak jest łatwiej... - Łatwiej?! - Przynajmniej nikt nie zadaje zbędnych pytań... Nikt nie wie o co chodzi. - Twoje oczy i tak wszystko pokazują... - Ale mało kto potrafi zauważyć, że coś jest nie tak... Teraz przestałam się uśmiechać... I wiesz co? Wcale nie jest łatwiej. Bo łzy mi nie pomagają. I już nie jestem `wiecznie uśmiechniętą` tylko coraz częściej 'wiecznie smutną'. Nauczyłeś mnie na nowo jak płakać... ale nie pokazałeś mi, jak sobie z tym radzić...
|
|
 |
|
Ciekawe co mówisz gdy ktoś pyta o mnie .
|
|
 |
|
Tak, przysięgam Ci, że będziesz sensem moich dni..'
|
|
 |
|
Co Nas nie zabije, to Nas wzmocni:*
Całe życie przed Nami:*
Tyle pięknych chwil razem spędzonych:* Godzin śmiechu:*
Chwile słabości...
Wszystko po to aby uczyć się życia :* Cieszyć się drugą osobą:* Wierzyć w lepsze dni:* Wierzyć w miłość:* W życiu nie może być ciągle z górki:*
Największą radością jest wchodzenie pod górę z Ukochaną osobą:* Zdobywanie szczytów... I zbieganie z nich z uśmiechem i krzykiem "szybciej, szybciej! Jeszcze raz!"
Aby potem mieć satysfakcję z osiągnięcia niemożliwego z Nim trzymającym za rękę:*
Dziękuję za chwilę w których gorzkie łzy pozwoliły nauczyć mnie sztuki akceptowania drugiej osoby:*
Dziękuje za chwile błogiego szczęścia:* Dziękuję za to że potrafisz kochać, i wyciągać do mnie rękę :* Dziękuję za to że los pozwolił Nam zaznać tego, co dostają nieliczni:*
|
|
 |
|
Wiele niezapomnianych wieczorów, setki przegadanych godzin, tysiące minut szczerego śmiechu:* Godziny spędzone przy zachodzie słońca:* Długie spacery:* Dziecinna radość ze śniegu:* Leżenie plackiem na plaży:* Horrory, wtulona w Ciebie z kocykiem naciągniętym po nos ze strachu:*
Miliony niezapomnianych chwil, gestów i słów:*
Przy Tobie sprawy proste stają się niezapomnianymi chwilami, na wiele lat:*!
|
|
 |
|
"A ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie"
|
|
|
|