 |
|
Wychodząc na powierzchnię, trzymali się za ręce. Ręka to fajna sprawa. Nie angażuje specjalnie osoby, która ją daje, a bardzo uspokaja tę, która ją otrzymuje.
|
|
 |
|
Jedynie co mi poprawia humor to stopnie na plusie na termometrze, ach. Marzyłam o tym od dawna
|
|
 |
|
Przekonanie o braku własnej wartości wznosi mury nie do przebycia.
Im bliżej do mnie podejdziesz,
w tym bardziej nieprzewidziany sposób, być może, zareaguję.
Zobacz, wygląda na to, że walczę z tym,
czego najmocniej pragnę.
|
|
 |
|
`Po raz pierwszy napis na papierosach " palenie zabija " brzmiał jak obiecująca zachęta.`
|
|
 |
|
Kochałam go za to, za co inni go nienawidzili. To ja tolerowałam jego widzi mi się, akceptowałam kretyńskie pomysły. Nie potrafił tego docenić.
|
|
 |
|
Koncert w mej głowie wygrywał melodię pełną urokliwych wspomnień.
|
|
 |
|
I mało snu, mało konstruktywnych wniosków, za to dużo Ciebie i dużo słów, dotyków, smaków i spojrzeń.
|
|
 |
|
z papierosem w ręku, siedząc na huśtawce, motywowała samą siebie, do zmierzenia się z przeciwnościami losu.
|
|
 |
|
Kim jesteś..? Architektem twoich snów. Projektantem uśmiechu. Wynalazcą szczęścia
|
|
 |
|
- Nie czytam Ci w myślach. Musisz mi powiedzieć co myślisz.
- Teraz się boję.
- Jasne.
- Nie boję się Ciebie. Boję się tego, że mogę Cię stracić, że pewnego dnia znikniesz
|
|
 |
|
gdy kobieta dostaje orchidee, czuje się jakby płynęła na obłoku pełnym możliwości.
|
|
|
|