 |
|
[2] Nie spodziewałaś się tego. Nie z ust tego człowieka - Twojego przyjaciela. Nie czujesz tego samego do niego. Lubisz go. Nawet bardzo, ale nie aż tak jak on Ciebie. Nie chcesz mu łamać serca, ale nie masz wyjścia. Chcesz by był szczęśliwy z kimś kto odwzajemni jego uczucia. Dochodzisz do wniosku, że to może być Twoja wina i po chwili milczenia – przepraszasz, jeżeli swoim zachowaniem dawałaś mu jakąś nadzieję. I wtedy on mówi słowa, które ściskają żołądek i powodują kolejne łzy w oczach „Ty nie dawałaś mi nadziei, Ty jesteś moją nadzieją” .
|
|
 |
|
. było setki chłopaków , którzy chcieliby chodź raz Cię pocałować , chodź raz poczuć Cię swoich ramionach , lecz Ty i tak czekałaś na niego . Wciąż miałaś nadzieję , że może jeszcze napisze , zadzwoni . dzyndzel ♥
|
|
 |
|
“Marzy mi się taka miłość.(...) taka, jaka łączy człowieka i psa. Bo ona jest całkowicie bezinteresowna, nie ma w niej zazdrości ani strachu, że się skończy, nie ma udawania ani chęci przerobienia psa na swój ideał. Czyż nie tak wygląda prawdziwa miłość opisana przez świętego Pawła? Nie ma w niej też nudy i nie ma rozwoju. Psa nie męczą te same głupie zabawy ze starą piłką, nie powie Ci: „Może byśmy dla odmiany poszli na spacer w góry?”. Nie męczy go powtarzalność.”
|
|
 |
|
ból do siebie w sercach głęboko skryty
|
|
 |
|
czasem wątpię w to, że możemy mieć wszystko
|
|
 |
|
dziś wiemy gdzie iść, idziemy tam gdzie kiedyś
|
|
 |
|
jutro może nie być nic, dziś to wszystko
|
|
 |
|
wszyscy mamy to samo, choć czego innego chcemy,
|
|
 |
|
zawsze masz wybór albo możesz wyjść od tyłu
|
|
 |
|
pamiętaj, by mieć sumienie czystsze od spodni
|
|
 |
|
mijamy się, oceniamy nawzajem, nikt nie jest ideałem i każdy odstaje
|
|
 |
|
W rytm Twoich słów stawiam kroki_Prowadź mnie ku szczęściu.
|
|
|
|