 |
|
Nie wiem czego chcę od życia. Nie wiem czego chcę w tym momencie. Wiem tylko, że mam w sobie ranę, która z dnia na dzień powiększa się i niszczy mnie od środka. W końcu nic już po mnie nie zostanie, będę skończona.
|
|
 |
|
A teraz, już prawie o północy pierwszego dnia, wciąż nie śpię, łamiąc swoje postanowienie, żeby kłaść się wcześnie - opóźniam sen, żeby odsunąć nieuniknione nadejście jutrzejszego ranka. Jeszcze jedna próba ucieczki.
|
|
 |
|
kiedyś ludzie o nas zapomną, może będą płakać przez tydzień, może miesiąc, może nawet rok, ale w końcu zapomną, więc przestań się nimi przejmować, zacznij myśleć odrobinę bardziej egoistycznie, bo to właśnie ty, jesteś osobą, na której powinno ci najbardziej zależeć, i to ty, będziesz ze sobą do samego końca.
|
|
 |
|
nigdy nie potrafiłabym dać mu niczego oprócz uczucia, nie potrafiłabym dać mu siebie całej, mogę oddać mu duszę, ale nigdy ciało.
|
|
 |
|
zgadnij, kto będzie, kiedy nie będzie już nikogo?
|
|
 |
|
nie zastąpisz mi go, ale możesz próbować, to może być nawet zabawne.
|
|
 |
|
nie boję się obcych, bardziej od nieznajomych przerażają mnie bliscy, których oczu nie poznaję...
|
|
 |
|
gdybyś był księciem na białym koniu, to kazałabym Ci z niego zejść i pojeździć ze mną na rowerze.
|
|
 |
|
Wiem, potrzebujesz tego czego ja,
nigdy mogę Ci nie dać.
Nie dlatego, że nie chcę Ci dać,
a dlatego, że sam tego nie mam.
|
|
 |
|
Jest we mnie taka cząstka,
Która zawsze będzie przy tobie
|
|
 |
|
misja zakończona, cel okazał się idiotą.
|
|
 |
|
Że boli i że ludzie kaleczą głębiej niż dawniej, opowiem Ci jak wrócisz.
|
|
|
|