 |
|
Masz problem,że oddycham twoim tlenem?To złap go w słoik i przypierdol cenę...
|
|
 |
|
My wszyscy jesteśmy z tej samej gliny
Popełniamy błędy, bo życie ma zakręty, to jest logiczne
|
|
 |
|
Wybacz,brat,ale nie jestem superstar jak adidas...
|
|
 |
|
Wypluwam krew otwartą raną w moim sercu,nie chcę umierać, a samotność jest mordercą
|
|
 |
|
Daj Mi Przeżyć W Miejscu Pełnym Rozczarowań I Szczęścia,Daj Mi Przeżyć Bo Mam Sentyment Do Tego Miejsca
|
|
 |
|
Czas mija co nawywiłajeś już nie wrócisz,
Dlatego mówi się że na błędach się uczysz.
Czas mija co się stało to się nie odstanie,
Zbitej szyby poskładać, przecież nie jesteś w stanie
|
|
 |
|
znów kolejny dzień ci uciekł, głupot narobiłaś jeszcze więcej...
|
|
 |
|
a w tej ciszy słychac tylko jak pęka jej serce...
|
|
 |
|
Jego twarz znalazła się na wysokości mojej,zniżył się tak by spojrzeć w moje zielonę tęczówki, po czym powiedział:"Zrobię Ci malinkę na czole" całując mnie w te miejsce..Uśmiechnęlam się choć nadal z załozonymi rękami udawałam obrażoną,ale jednak odsunęłam się od niego, stanęłam na krawężniku,wspięłam się na palcach i objęłam Jego szyję rękami. Już miałam go pocałować kiedy ten odsunął sie o krok do tyłu."mm, napalona jesteś.."-rzekł uśmiechając się łobuzersko i szybko i zwinnie objął moją twarz w swoje dłonie całując dłuuugo i namiętnie.To tego wieczoru zrozumialam,że zbyt mocno mi zależy, ze po roku pjawił się ktoś, kto w końcu pozwolił mi zapomnieć o Jego brązowookim imienniku.Teraz jednak potrzebuję kogoś kto pozwoli mi zapomnieć o nim..Chociaż z całego serca sie tego boję..
|
|
 |
|
to całe tresowanie mnie, korepetycje ze znieczulicy. uczenie, jak nie czuć. jak być wyrachowaną, bez krzty wzruszenia. tłumaczenie, że tak będzie mi łatwiej. jasne. wszystko po to, aby przygotować mnie do twojego odejścia i kretyńskiego tłumaczenia, że nie potrafisz kochać. każdy potrafi, sukinsynu. tylko nie każdemu się chce.
|
|
|
|