 |
|
Pisaliśmy codziennie, często się spotykaliśmy, prawiłeś komplementy by po jakimś czasie powiedzieć że masz inną. To boli, cholernie boli.
// net
|
|
 |
|
Bo każde serce dla kogoś bije bo każda łza przez kogoś płynie.
|
|
 |
|
Nie lubię wspominać, nie lubię tęsknić, nie lubię myśleć o tym, co było i porównywać tego z tym, co jest, a mimo wszystko robię to bardzo często, a wręcz powiedziałabym, że systematycznie.
|
|
 |
|
- ty jak się nazywa ten murzyn, co ze wszystkimi śpiewa? - ee, ... feat?
// net
|
|
 |
|
i znów na pełnej ku*wi, myląc dzień wczorajszy z jutrem.
|
|
 |
|
raz na jakiś czas w naszym życiu pojawiają się ludzie, po których sprzątamy latami.
|
|
 |
|
Nie odpisuje? Miej go w dupie, kiedyś i tak na pewno napisze do ciebie sam.
|
|
 |
|
-masz coś do prania? -nie, pranie jest spoko.
|
|
 |
|
Był kimś, kto powodował gęsią skórkę na moim ciele, kimś przy którym potrafiłam uśmiechać się szczerze, tak po prostu.. Był kimś kto prowokował moje ciało do miłości i usta do pocałunków.. Dzięki niemu wstawałam wcześnie rano i chodziłam późno spać..Dawał mi energię, dawał mi to o czym zdążyłam już zapomnieć..Był ciepły i opiekuńczy, potrafił mnie rozśmieszyć, ale i porządnie wkurzyć...Lecz z czasem coś się zmieniło..Coś pękło..Coś co było moją winą..Popełniłam znów ten sam błąd.. Błąd, który zadecydował o wszystkim.. o Jego odejściu i mojej samotności.. Pozostawił mnie sąmą ze wspomnieniami i łzami co noc..Wcześnie chodzę spać i późno wstaję.. Noc jest dluższa od dnia..A wszystkio dlatego,żeby szybko zasnąć i przenieść się do świata snów, gdzie istnieje nadzieja znów zobaczyć Go mojego..
|
|
 |
|
Rozerwane serce zszyte porozrywaną nicią
|
|
|
|