 |
|
I dobrze jest mieć te kilka osób, które wspierają Cię mimo wszystko , nie mając żadnego '' Ale'' , żadnych bezsensownych pytań . Osób, które nie pytając o powód smutku i dlaczego -przyjdą, przyniosą , postawią . Osób , które nie będą dawać rad, tylko wysłuchają i przemilczą. Przytulą i po prostu podtrzymają na duchu . Osób, które kochają cię za to jaka jesteś, a nie za to , że jesteś taka, jak oni chcą . Kochają cię zawsze i wszędzie . Nie są przyjaciółmi, którzy mówią To co chcesz usłyszeć, ale takimi, którzy kopną Cię w odpowiednim momencie w dupę i powiedzą : '' Hej przystopuj kurwa . Ogarnij się kochanie !'' żebyś nie zjebała sobie życia .
Osób, które jak się najebiesz nie zostawią Cię, ale pójdą się z Tobą wyrzygać i będą cię otrzeźwiać . Osób , które zrobią dla Ciebie wszystko . Osób, które zrobią z tobą największą głupotę . Osób, za które oddałabyś życie .
Jedno słowo - Dziękuje .
|
|
 |
|
Była szczęśliwa jak jeszcze nigdy . W głowie był tylko On. Jego włosy, oczy, usta, styl mówienia, zapach, rytm bicia jego serca, to jak ją przytulał, jak głaskał ją po głowie . Pamiętała każdy dzień spędzony z nim, każdy nawet najmniejszy szczegół . Uwielbiała przytulać się do niego i słyszeć jak oddycha. Wprost kochała, gdy siedząc mu na kolanach nic nie mówiła, tylko przytulała się do niego , a on wiedział jak się czuje . Umiał wszystko wyczytać w jej oczach. A to jak patrzył się na nią i jaki był słodki , przyprawiało o mocniejsze bicie serca . Kochała go i to było pewne. Za nic w świecie nie chciała go stracić. Mimo, że mieszkali od siebie 30 km , dawali sobie radę i nadal będą dawać . Byli jak dwie dopełniające się połówki, dwie połówki, jednego serca. Bezgraniczne zaufanie do niego. Pierwszy raz była tak bezgranicznie i nieodwołalnie zakochana . Dobrze wiem jak się czuła, bo właśnie ja jestem tą nie za ładną, czasem wkurzającą, ale najszczęśliwszą dziewczyną z swoim ideałem.
|
|
 |
|
`i zabrałam jego serce kiedy podniosłam pistolet`
|
|
 |
|
Nadal jest twarz, którą boję się ujrzeć wśród tłumu, piosenki, których obawiam się usłyszeć ponownie i miejsca, do których nie chcę wracać.
|
|
 |
|
najgorsze są rozczarowania, w których rozczarowuję samą siebie.
|
|
 |
|
Jeżeli nerwica ma polegać na tym, że człowiek pragnie dwóch, zupełnie sprzecznych ze sobą rzeczy naraz, to owszem, w takim razie jestem wariatką! Wiem, że przez całe życie będę się miotała pomiędzy różnymi, wykluczającymi się nawzajem pragnieniami.
|
|
 |
|
Pamiętaj, jesteś kobietą ! Całym pięknem tej planety. Jesteś silna, mądra i nadzwyczajna - nie dasz sobą pomiatać jakiemuś skurwysynowi. Nie jesteś stworzona do czekania i błagania aż wróci, jesteś stworzona do ukazywania swojego piękna - by On później żałował, co stracił, więc do dzieła, słonko.
|
|
 |
|
`jednak nadal Cię noszę w moim sercu`// Selena
|
|
 |
|
`dzisiaj jest dzień w którym uświadamiam sobie że to wszystko przez Ciebie`
|
|
 |
|
`jesteś moim najlepszym koszmarem`
|
|
 |
|
Sztucznie uśmiechnęta ze słuchawkami w uszach wracałam do domu.Próbowałam odegnać myśli związane z Nim,nawet nieźle mi to wychodziło do czasu powrotu do domu..Wiedziałam,że dzień wcześniej miał urodziny,że zrobił imprezę.Wiedziałam takze,ze w tym dniu nie był sam..Wystarczyło wejść na fejsa by zobaczyć co tam sie działo..Ujrzałam zdjęcia"naszej"paczki,na którym był On.Na kolanach trzymał nieznaną mi blondynkę..Poczułam wściekłość,ale o dziwo moje oczy były suche,zamiast tego przed oczami pojawiły mi sie wszystkie nasze szczęśliwe chwile.Chciałam Mu wykrzyczeć wszystko co leżało mi na sercu..Smutek,żal, miłosć,ale i nienawiść..Jednak nigdy nie dał mi nawet takiej możliwości..Do tej pory miałam nadzieje,lecz teraz znikła..Może to co zobaczyłam na zdjęciu nic nie znaczy,może to nic poważnego..Ale juz sama świadomość,ze inna wtuliła Mu się w ramiona i być może poczuła do Niego to samo co ja-jest najgorsza..Wolałam łudzić się,że jest sam..Że jeszcze choć czasem pomyśli o mnie... || pozorna
|
|
 |
|
Jest idealnie, mam wszystko, czego zawsze chciałam. No może jeszcze wódka do pełni szczęścia by się przydała.
|
|
|
|