 |
|
egoizm jako rozwiązanie wszelkich problemów.
|
|
 |
|
koniec z tym, co niszczy mnie od środka.
|
|
 |
|
"- Nie jesteś aniołkiem, rozpieszczony bachor z Ciebie, ale mimo to jesteś najbardziej zaskakującą , najcudowniejszą dziewczyną, kobietą jaką znam. Jesteś niezwykła [...] trzymają Cię w pułapce jeśli się nie uwolnisz umrzesz, nie odrazu bo jesteś silna, ale w końcu ten ogień który mnie zachwyca wypali się...
- Ty mnie nie ocalisz...
- Oczywiście że nie, tylko Ty możesz to zrobić... "
|
|
 |
|
już nie będzie każda twarz przypominać Ciebie mi.
|
|
 |
|
najchętniej napisałabym mu na czele "MÓJ" i z wysoko zadartą głową maszerowała tuż przy jego boku. Tak by dać raz na zawsze do zrozumienia tym dziwkarskim pannom, że nie mają tu czego szukać. // zozolandia.
|
|
 |
|
a moim największym problemem od kilku lat jest fakt, że za szybko się przywiązuję.
|
|
 |
|
on. to wszystko, co mam do zanotowania. o niczym innym nie wiem. o niczym innym nie chcę wiedzieć.
|
|
 |
|
jeden zły kaprys z twoich ust niszczy wszystko, jak kwiaty mróz.
|
|
 |
|
Można kochać i niekochać jednoczesnie tej samej osoby... ?
|
|
 |
|
ja nie kocham słowami. nie lubię słów, niektóre są chyba tylko po to stworzone, żeby je cofać. między innymi po to stworzone jest "kocham".
|
|
 |
|
ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś tam miał dobre chęci, ale nie udało się, bo w końcu zaczyna nurtować mnie pytanie; czy to są dobre chęci, czy też tanie gadanie..? //ib
|
|
|
|