 |
|
rzygam tęczą. i takie tam.
|
|
 |
|
o Boże. nie, nie, nie. zakochałam się. wiem, źle zrobiłam. ja tego nie chciałam. to samo.... shit.
|
|
 |
|
zapomniałam hasła do paru serc i kont.
|
|
 |
|
ta bezradność, gdy ponownie kogoś widzisz, a uczucie wraca.
|
|
 |
|
nieważne co robimy, czy się kłócimy, czy bronimy, a może wzajemnie gonimy.. ważne, że z Tobą.
|
|
 |
|
jak zwykle wszystko co najlepsze, omija właśnie mnie.
|
|
 |
|
nie? to kij ci w brzuch, bo w oko za wysoko, a w dupę to przyjemność. ;d
|
|
 |
|
w planach jest spacer po tęczy.. ./'
|
|
 |
|
napiszesz, a ja potraktuje cię tak jak ty mnie. i będziesz cierpiał tak samo, jak ja teraz. wierze w to, kurwa.
|
|
 |
|
podpisujesz pod nowo dodanym zdjęciem: "jakość ;/" .. żadna jakość, jak masz taki ryj to jakość tu nic nie pomoże.
|
|
 |
|
poszukaj sobie innego matoła, na którym będziesz mógł się wyżywać.
|
|
 |
|
Wróciłam... wróciłam z miejsca z którego niewielu wraca, z granicy rozpaczy, łez, samotności... Wróciłam z nad przepaści...Przepaść była już tak osiągalna, tak niedaleko, wystarczył krok. Aby umrzeć na zawsze, jednak ktoś krzyknął zza pleców "STÓJ!". Dlaczego się zatrzymałam, dlaczego wróciłam... Nie wiem, czas odpowie mi na to pytanie...
|
|
|
|