  |
|
nie chce go chcieć. / gieenka
|
|
 |
|
mogłabym wstać lewą nogą, a i tak byłby to cudowny dzień, gdybyś tylko był. / i.need.you
|
|
 |
|
jeśli jestem bez ciebie, czuje się taka mała / i.need.you
|
|
 |
|
miłości nie udowadnia się słowami.
|
|
  |
|
Jedna z najokrutniejszych lekcji
życia (oraz śmierci): To, co się liczy
dla nas, nie musi się liczyć dla in
nych, nawet jeżeli jesteśmy sobie
bliscy. Inni niekoniecznie kochają to,
co my, czy nienawidzą to, co my.
Nasza prawda bywa dla nich
kłamstwem. / J. Caroll
|
|
  |
|
"Sami wybieramy kogo wpuścimy do
naszego dziwnego świata."
|
|
  |
|
"Zacznij doceniać szczegóły. Poranną
kawę, dobrą książkę, zachwycającą
piosenkę, wzruszający film. Znajdź
szczęście w uśmiechu przechodnia,
zdanym egzaminie, ciepłym głosie
mamy. Doceniaj każdą sekundę.
Uwierz w siebie. Uwierz, że marzenia
się spełniają. I chociaż to trudniejsze
niż ciągłe marudzenie to jest to warte
wysiłku. Nikt nie uczyni Cię
szczęśliwym, jeśli najpierw nie
odnajdziesz szczęścia w sobie."
|
|
 |
|
trzecia nad ranem. czuję jak gaśnie we mnie coś. / i.need.you
|
|
 |
|
Jeżeli chodzi o ciebie - nie powinnam iść za głosem serca, to nie byłoby rozsądne / i.need.you
|
|
 |
|
obwiniam go prawie za wszystko... a przecież powinnam obwiniać siebie / i.need.you
|
|
 |
|
Godzina 24:00 - zazwyczaj o tej porze gadałam z tobą przez telefon. W głowie milion wspomnień a niebieskie ściany zaczynają mi przypominać kolor twoich oczu. Przede mną kieliszek. Nie jestem już pewna czy jest tam pozostałość wódki czy to łzy wpadły wsprost do cienkiego szła. Spoglądając na stopę widzę jak leci powolutku krew. Przez moje nieroztargnięcie położyłam stopę na zbitą butelkę. Nie bolało. W tym momencie ból serca zdecydowanie zagłusza inny rodzaj bólu. Mija czas. Przez okno zaczynają przebijać się pierwsze promienie słońca. Jest ranek. Znów mam ochotę przestać oddychać. / i.need.you
|
|
|
|