 |
|
Chciałabym wrócić do przedszkola. Wtedy miłość polegała na pożyczeniu kredek,
a z przyjaciółką kłóciłam się o to, czyja babcia lepiej gotuje.
|
|
 |
|
jeśli nie ma `po co` to może warto `mimo wszystko`?
|
|
 |
|
stworzymy wspólną bajkę. bajkę o miłości. idealną. bez wad i zazdrości. i będzie ona trwać od wieczora do godziny 6. by skończy się wraz ze znienawidzonym dźwiękiem budzika. i tak co noc. wyimaginowana miłość. jesteś za?
|
|
 |
|
tysiące wspomnień, miliony zwątpień.
|
|
 |
|
WYTŁUMACZ MI TYLKO, PO CHUJ TO WSZYSTKO BYŁO?
|
|
 |
|
badz blisko, tylko tyle chce.
|
|
 |
|
gdybyś był ziołem, jarałabym Cię 24 godziny na dobę .
|
|
 |
|
Twoje 'kiedyś' może zamienić się w każdej sekundzie na moje 'za późno'.
|
|
 |
|
Odłożyła na bok sentymenty, przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była. Odnalazła w sobie wolę, by odkrywać nowy świat. Użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu. Serce może zaczekać..
|
|
 |
|
W pamięci zostaną najlepsze życia sceny.
|
|
 |
|
zjarałeś nam miłość, dosłownie jak jednego jointa.
|
|
 |
|
na ścianie, obok łóżka, wisi biała kartka formatu a4 z wyraźnym, czarnym napisem 'jestem uzależniona'. wokół niej na samoprzylepnych karteczkach wypisane są owe nałogi. z każdym dniem jest ich coraz więcej. ściana się powoli zapełnia. a uzależnienia jak były - tak są.
|
|
|
|