 |
|
- chodził z mapką i tym cipesem czy czymś. - chyba GPS-em, babciu... - no, o to mi chodzi. / believe.me
|
|
 |
|
nie lubię robić wokół siebie szumu, ale kocham wyróżniać się wśród ludzi. nienawidzę, gdy muszę prosić się kogoś o pomoc, a odwrotnie, wręcz ubóstwiam. wolę siedzieć na ośmiu godzinach dennych lekcji, niż zostać i sprzątać w domu. wolałam dawną siebie, niż tą którą widzę teraz w lustrze. kochałam Jego, a zawiodłam się na nieszczerych obietnicach. wolę skurwysynów ze zjebanym charakterem, niż kujonów z poukładaną głową. mocne fajki, zamiast pierdolonych linków. i dobre piwo, a nie soczek lub colę. nad miłość stawiam przyjaźń, a rodzice są dla Mnie ponad samym Bogiem. [ yezoo ]
|
|
 |
|
przyjdź do Mnie i powiedz, że kochasz. uświadom sobie wreszcie tą miłość, która płynie w Moich oczach. [ yezoo ]
|
|
 |
|
czasem tylko łapię się na tym, że próbuję przypomnieć sobie Jego głos. pamiętam wszystko - twarz, posturę, uśmiech - ale za cholerę nie mogę przypomnieć sobie głosu. tak bardzo mi tego brakuje. idę wtedy do mamy, wtulam się w Jej ramiona i ze łzami w oczach pytam: 'mamo, jak brzmiał ton Jego głosu?'. mama wtedy przytula mnie mocno i odpowiada: ' nie musisz tego pamiętać. ważne żebyś pamiętała jak ciągle powatarzał, że siostrę kocha najbardziej na świecie'. uśmiecham się wtedy. i choć jest to uśmiech przez łzy, to jest na prawdę szczery - bo wiem, że nigdy nie mogłam mieć lepszego brata. / veriolla
|
|
 |
|
Czasem zastanawiam się jakby to było gdybym Cie nie poznała.Byłabym weselsza o tysiące smutków.Byłabym mocniejsza o miliony łez. Silniejsza o setki nieprzespanych nocy. Byłabym także uboższa o wszystkie te pocałunki,spojrzenia i chwile szczęścia.Kochałam Cię więc nigdy nie powiem,że żałuje tego ,że nasze drogi się przecięły,bo byłam przez chwilę najszczęśliwszą dziewczyną na ziemi.To nic,że chwilami ból stawał się nie do wytrzymania.Przetrwałam to.Dziękuję Bogu ,że potrafiłam szczerze pokochać i zesłał do mnie cud miłości/hoyden
|
|
 |
|
Złamał mi serce.Kochałam go.Musiałam więc pozwolić mu iść swoją drogą.Patrzyłam przez okno jak odchodzi..Z lekkim uśmiechem życzyłam mu wszystkiego najlepszego...Modląc się by zrozumiał,że to ja jestem czymś najlepszym co go spotkało. Jednak tak się nie stało.Bóg miał widocznie inny dla nas plan//hoyden
|
|
 |
|
nic nie było wtedy takie brudne , jak dzisiaj. [ Pezet ♥ ]
|
|
 |
|
" dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło. "
|
|
 |
|
rap to nasza fobia, droga bez powrotu, choroba na którą nie ma, nie będzie antidotum.
|
|
 |
|
- dziecko, co Ty pamiętasz ze swoich urodzin ? - gorzką żołądkową, mamo .. - tylko ? - jakoś tak wyszło. / veriolla
|
|
 |
|
najgorzej jest wtedy, gdy jesteście we trójkę. przyjaźnicie się i poznajecie coraz lepiej. wymieniacie się sekretami, czy tajemnicami. pijecie wspólnie piwa, palicie szlugi w szkolnych kiblach, przedstawiacie rodzicom swoją nową ' przyjaciółkę ' , wtaczacie do grona swoich kumpli. po czym jedna z nich cholernie Cię zawodzi i zaczynasz zastanawiać się, czy to wszystko ma jakiekolwiek szanse na przetrwanie. czy ta druga będzie z Tobą czy z Nią? czy ta przyjaźń była w zupełności szczera ? bo jeśli tak, to czemu zaczęła ociekać fałszem? [ yezoo ]
|
|
|
|