 |
|
zamiast iść do przodu ja się cofam. uciekam od ciebie, miłości, wszystkiego. sięgam po fajkę, jedną, drugą, spalam paczkę. wskazówki zegara przesuwają się za szybko. biorę ostatni łyk zimnej kawy i stawiam kubek na brzegu parapetu. wyglądam przez okno, przymykam powieki, chowające się promienie słońca, zmuszają mnie do tego. jedna myśl w głowie, a może faktycznie powinniśmy napisać koniec, niczym w baśniach brzechwy. nie wiem, ale gubię się. już nie w odcieniu twoich oczu, a własnym życiu. / slaglove
|
|
 |
|
a przecież zrobilibyśmy dla siebie wszystko | choohe
|
|
 |
|
Kawa już dawno wystygła, kwiaty w wazonie więdną z braku wody, sterta pustych pudełek po pizzy zajmuje połowę kuchni, papieros powoli gaśnie w popielniczce, pusta butelka nadal stoi na stole. Rzeczywistość miesza się z wyobraźnią, uśmiech z łzami. Puste pomieszczenie staje się jedyną oazą, miejscem samotności. Schronieniem dla duszy . | Choohe
|
|
 |
|
niektórych rzeczy nie da się naprawić . | choohe
|
|
 |
|
stanęłam przed tobą zupełnie naga, obdarta ze wszelkiej prywatności i intymności. z sercem na dłoniach i naiwną wiarą dziecka, powierzyłam ci je, z nadzieją że będzie bezpieczne. /slaglove
|
|
 |
|
uwielbiam, kiedy stojąc za mną, delikatnie mnie obejmujesz w tym samym momencie szepcząc mi do ucha, jak bardzo mnie kochasz. na mojej twarzy pojawia się niewinny uśmiech. obracam się w twoją i rękami obejmuję twoją szyję. czuję na sobie twój oddech. zamykam oczy, a ty powoli przybliżasz swoja usta do moich, przyciągając mnie do siebie. kocham to, wiesz ? / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
to zwykła paranoja , urojenie czegoś co tak naprawdę nigdy nie istniało . | choohe
|
|
 |
|
Nauczyłam się perfekcyjnie niszczyć swoje życie . | choohe
|
|
|
|