 |
|
Byłaś dziewczyna,z która mógłby być każdy raper
Paliliśmy jointy i kochaliśmy się na kanapie
To było chwile przed tym,nim zaczęłaś operację
I nim we mnie zginęła nadzieja,ze będzie łatwiej ;*
|
|
 |
|
Nic się nie zmieni jeżeli wy nie zmienicie czegoś sami
Możecie być przekonani to się sprawdza zawsze
Mam to przed oczami cały czas na zawsze
Pamiętam, wciąż idę przez tonę szyderstw
Ale mam cel i z każdym dniem widzę go bliżej
|
|
 |
|
Znałem świat nie takim jakim chciałem go widzieć
Znalazłem cel i z każdym dniem widzę go bliżej, co jest?
|
|
 |
|
W pogoni stale za czymś chciałem dogonić stare czasy!:)
|
|
 |
|
W takim składzie nie ma rzeczy niemożliwych
I nie ma co się krzywić po co stawiać na sobie krzyżyk ;)
|
|
 |
|
Martwy wzrok,gdy patrzę codziennie,
Ludziom w oczy,lecz to siedzi też we mnie.
Siedzi przeszłość i tego nie wyrzucę,
Jak Sokół zapomniałem uczuć, znów się ich uczę.
|
|
 |
|
Czas goi rany wypacza wrażliwość,
Widok cierpienia tego świata na żywo,
To codzienność,można się do niej przyzwyczaić.
Ludzie Cię zranią albo Ty będziesz ich ranił.
|
|
 |
|
Nie mów mi, że postępuje źle, wiem to,
Nie czuję nic obserwując przestępczość.
Nie potrafię się zmusić do płaczu,
Wewnętrzny chłód w sercu, stres i brak strachu.
|
|
 |
|
Jejku, jejku ale z Ciebie fajny debil ♥
|
|
 |
|
uwierzyła mu, bo miał ładne oczy.
|
|
 |
|
miałam ochotę na papierosa. kompletny idiotyzm, ponieważ nie palę. tak, tak, takie jest życie. pewnego zimowego ranka jesteście gotowi maszerować kilometry w chłodzie po paczkę papierosów, albo na przykład kochacie mężczyznę, dorabiacie się dwójki dzieci, po czym, pewnego zimowego poranka, dowiadujecie się, że On odchodzi, bo kocha inną. dodając przy tym, że jest Mu przykro, że się pomylił, popełnił błąd. Zupełnie jak z telefonem: przepraszam to pomyłka. ależ nic nie szkodzi..
|
|
 |
|
Tracimy to o co walczymy, staramy się a i tak przegrywamy.
|
|
|
|