 |
|
Miłość jest jak tama. Jeśli pozwolisz, aby przez szczelinę sączyła się strużka wody, to w końcu rozsadza ona mury i nadchodzi taka chwila, w której nie zdołasz opanować żywiołu. A kiedy mury runą, miłość zawładnie wszystkim. I nie ma wtedy sensu zastanawiać się, co jest możliwe, a co nie, i czy zdołamy zatrzymać przy sobie ukochaną osobę. Kochać to utracić panowanie nad sobą.
|
|
 |
|
To, że czasem płaczę nie znaczy, że jestem słaba.! To, że nie zawsze się uśmiecham nie znaczy, że jestem nieszczęśliwa.! To, że często marze nie znaczy, że nie patrze realnie.! To, że nienawidzę nie znaczy, że jestem zła.! To, że czasem milczę nie znaczy, że nie wiem co powiedzieć.! To, że nie wiem co mam robić nie znaczy, że nie wiem jak mam żyć.
|
|
 |
|
Los się do mnie uśmiechnął... szkoda tylko, że był to uśmiech ironiczny...
|
|
 |
|
Co u mnie? Jak zwykle. Coś się sypie. Ktoś się kłóci. Ktoś się czepia. Ktoś przychodzi. Ktoś odchodzi. Ja zostaję.
|
|
 |
|
Lubię do Ciebie pisać, z różnych powodów. Między innymi dlatego, że chcę, żebyś wiedział, że myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Lubię do Ciebie pisać, z różnych powodów. Między innymi dlatego, że chcę, żebyś wiedział, że myślę o Tobie.
|
|
 |
|
`Znasz to uczucie, kiedy jakaś osoba, staje się częścią Twojego życia i zaczynasz zastanawiać się, dlaczego nie znaliście się wcześniej? Wtedy,potrafisz zmienić się tylko dla niej (...) Znasz to uczucie? Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie? Potem wszystko się plącze, nadchodzi koniec. Nie ma ich już.Więc po co w ogóle zaczynać...`
|
|
 |
|
wiesz kiedy jest prawdziwa miłość? wtedy, gdy On zakocha się we mnie potarganej, z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem, a nie gdy będę szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za mną jak sto innych facetów! Wtedy, gdy nie będzie cenił mnie za to jak wyglądam, ale jaka jestem i kiedy uświadomi sobie, że daję mu więcej emocji niż gra komputerowa.
|
|
 |
|
szczęście zamyka się na bardzo mały kluczyk, który łatwo zgubić .
|
|
 |
|
-Maaaamo wychodzę!
-Gdzie? Z kim? Ile ma lat? O której będziesz?
-Do samochodu, Wiesław S, lat 57, wrócę nad ranem..
-żartujesz sobie?!
-TAK!
|
|
 |
|
odgrywasz główną rolę w moim życiu
|
|
 |
|
- ej chcesz mnie ? - chce! - to sobie pomarz, frajerze.
|
|
|
|