głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika simaa

www.fallenaangel.fbl.pl  ddd :

lovexlovex dodano: 1 kwietnia 2010

'Nie lubię  kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję.. nie lubię płakać  kiedy widzę Twoje zdjęcia.. nie lubię w sobie tego całego sentymentu  który owe łzy mi wyciska.. nie lubię  kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze  bo inaczej już nie mogę..'

twojainspiracja dodano: 30 marca 2010

'Nie lubię, kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję.. nie lubię płakać, kiedy widzę Twoje zdjęcia.. nie lubię w sobie tego całego sentymentu, który owe łzy mi wyciska.. nie lubię, kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze, bo inaczej już nie mogę..'

'Przy Tobie moje serce nie wie jak ma bić  moje zmysły szaleją  oddech przyspiesza  a ja czuję się wtedy cudownie...'

twojainspiracja dodano: 29 marca 2010

'Przy Tobie moje serce nie wie jak ma bić, moje zmysły szaleją, oddech przyspiesza, a ja czuję się wtedy cudownie...'

:  kocham twoje wpisy  :  i proszę o więcej i częściej ! o    :     teksty lovexlovex dodał komentarz: :) kocham twoje wpisy :) i proszę o więcej i częściej ! o ;> :) ;* do wpisu 28 marca 2010
szła przez miasto w zwiewnej sukience  balerinach i rozpusczonych włosach  które o sekunde wiatr szarpał to w prawo  to w lewo.. szła z słuchawkami w uszach powtarzając sobie w myślach ' nie będę o nim myśleć.. koniec .. ' ... po czym zobaczyła jego zaraz przed jej postacią.. popatrzyła mu w głęboko w oczy. Po kilku sekundach głośno powtórzyła :' nie będę o nim myśleć.. koniec.. ' zaraz potem odeszła w bezsilności z towarzyszącym jej zapachem najładniejszych perfum jakie on posiadał..   xbanalnieskomplikowanax

lovexlovex dodano: 28 marca 2010

szła przez miasto w zwiewnej sukience, balerinach i rozpusczonych włosach, które o sekunde wiatr szarpał to w prawo, to w lewo.. szła z słuchawkami w uszach powtarzając sobie w myślach ' nie będę o nim myśleć.. koniec .. ' ... po czym zobaczyła jego zaraz przed jej postacią.. popatrzyła mu w głęboko w oczy. Po kilku sekundach głośno powtórzyła :' nie będę o nim myśleć.. koniec.. ' zaraz potem odeszła w bezsilności z towarzyszącym jej zapachem najładniejszych perfum jakie on posiadał.. [ xbanalnieskomplikowanax ]

Jak ta kretynka wierzyłam w Twoje szepty. I byłam gotowa oddać im się bez reszty   wierz mi. Aż Twój głos nagle zniknął. I nawet nie było mi specjalnie przykro. A wszystko wokół nabrało nagle tempa   z początku dobrze  bo z początku nie pękasz. Aż przy dźwiękach mijających lat za szybami  zaczęłam zastanawiać się nad tym  co stało się z Nami. I czemu nie zarzucasz mnie tymi planami więcej. A głowa ciąży mi już prawie tak  jak ręce i nie wiem sama  czy przy tym tempie  chcę przeżyć tutaj jeszcze choć jeden dzień.

lovexlovex dodano: 28 marca 2010

Jak ta kretynka wierzyłam w Twoje szepty. I byłam gotowa oddać im się bez reszty - wierz mi. Aż Twój głos nagle zniknął. I nawet nie było mi specjalnie przykro. A wszystko wokół nabrało nagle tempa - z początku dobrze, bo z początku nie pękasz. Aż przy dźwiękach mijających lat za szybami, zaczęłam zastanawiać się nad tym, co stało się z Nami. I czemu nie zarzucasz mnie tymi planami więcej. A głowa ciąży mi już prawie tak, jak ręce i nie wiem sama, czy przy tym tempie, chcę przeżyć tutaj jeszcze choć jeden dzień.

nadchodzi wiosna.  chciałabym się zakochać  bo to dałoby mi na chwilę siłę by iść.  ale tak wiesz  zakochać się bez wielkich wyznań i rzucania pod  tramwaj. Zakochać się tak z wieczornymi pocałunkami i tyle.

lovexlovex dodano: 28 marca 2010

nadchodzi wiosna. chciałabym się zakochać, bo to dałoby mi na chwilę siłę by iść. ale tak wiesz, zakochać się bez wielkich wyznań i rzucania pod tramwaj. Zakochać się tak z wieczornymi pocałunkami i tyle.

Wybaczam Ci brak parasola podczas oberwania chmury. Wybaczam Ci całonocne chrapanie przy moim uchu i nieposłodzoną herbatę przy śniadaniu. Wybaczam  bo jesteś. Nie muszę się już bać całonocnych napadów dogłębnie odczuwalnej samotności i histerycznych szlochów pod prysznicem. Fakt  że trzymasz mnie za rękę  wynagradza mi wszystko.

lovexlovex dodano: 28 marca 2010

Wybaczam Ci brak parasola podczas oberwania chmury. Wybaczam Ci całonocne chrapanie przy moim uchu i nieposłodzoną herbatę przy śniadaniu. Wybaczam, bo jesteś. Nie muszę się już bać całonocnych napadów dogłębnie odczuwalnej samotności i histerycznych szlochów pod prysznicem. Fakt, że trzymasz mnie za rękę, wynagradza mi wszystko.

Powiesiłam płaszcz na wieszaku i usiadłam na krawędzi łóżka. Wzięłam do ręki kolorowe pismo i przewertowałam kilka stron. Łza spłynęła mi po policzku  za nią następna i kolejne. Przetarłam oczy i próbowałam czytać  ale po chwili obraz zupełnie się rozmazał. Ogarnęła mnie złość. Miałam ochotę czymś rzucić  czymkolwiek  wyładować frustrację  która gromadziła się we mnie już od dawna. Jak to możliwe  że nic  dokładnie nic mi nie wychodzi? Za co się wezmę  porażka. Czego nie dotknę  plajta. Dlaczego zdradziecka natura obdarzyła mnie pragnieniem twórczego życia  kiedy do niczego  absolutnie do niczego się nie nadaję?!

lovexlovex dodano: 28 marca 2010

Powiesiłam płaszcz na wieszaku i usiadłam na krawędzi łóżka. Wzięłam do ręki kolorowe pismo i przewertowałam kilka stron. Łza spłynęła mi po policzku, za nią następna i kolejne. Przetarłam oczy i próbowałam czytać, ale po chwili obraz zupełnie się rozmazał. Ogarnęła mnie złość. Miałam ochotę czymś rzucić, czymkolwiek, wyładować frustrację, która gromadziła się we mnie już od dawna. Jak to możliwe, że nic, dokładnie nic mi nie wychodzi? Za co się wezmę, porażka. Czego nie dotknę, plajta. Dlaczego zdradziecka natura obdarzyła mnie pragnieniem twórczego życia, kiedy do niczego, absolutnie do niczego się nie nadaję?!

Bezwstydnie całować Cię na środku ulicy. A niech się patrzą  niech wiedzą jaka jestem szczęśliwa przy Tobie.

lovexlovex dodano: 28 marca 2010

Bezwstydnie całować Cię na środku ulicy. A niech się patrzą, niech wiedzą jaka jestem szczęśliwa przy Tobie.

Poczuła nagle  jak bardzo go kocha. Może zawsze go kochała.? Możliwe. Nie mogła mówić ale pragnęła  żeby ją pocałował. Chciała żeby wyciągnął rękę i przytulił ją. Usta  szyje  policzki. Czekała. Jej skóra tęskniła.

lovexlovex dodano: 28 marca 2010

Poczuła nagle, jak bardzo go kocha. Może zawsze go kochała.? Możliwe. Nie mogła mówić ale pragnęła, żeby ją pocałował. Chciała żeby wyciągnął rękę i przytulił ją. Usta, szyje, policzki. Czekała. Jej skóra tęskniła.

przecież jest między nami tyle fajnych rzeczy..  kurwa co sie z nimi stalo?

lovexlovex dodano: 28 marca 2010

przecież jest między nami tyle fajnych rzeczy.. kurwa co sie z nimi stalo?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć