głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika simaa

Wcale nie chodziło o to by zrozumiał. Nie tylko o to. Ja chcę  żeby on przy mnie był. Żeby się o mnie troszczył. Chcę istnieć w jego świadomości jako ktoś więcej niż dziewczyna na sobotni wieczór.

lovexlovex dodano: 19 czerwca 2010

Wcale nie chodziło o to by zrozumiał. Nie tylko o to. Ja chcę, żeby on przy mnie był. Żeby się o mnie troszczył. Chcę istnieć w jego świadomości jako ktoś więcej niż dziewczyna na sobotni wieczór.

Siedziałam sama w domu. Wyszłam na balkon z kubkiem herbaty  usiadłam na jednym z leżaków i zaczęłam wpatrywać się w gwiazdy. Kochałam noc  tą magie dookoła. Jak zawsze w takich momentach lubiłam wspominać najszczęśliwsze momenty z mojego życia. Tak się akurat złożyło  że każde z tych wspomnień było o Tobie  o nas. O tym co zaczęło się równie szybko jak się skończyło. uśmiechnęłam się na samą myśl tamtych dni lecz  łzy postanowiły także odegrać swoją role. Nie walczyłam z nimi. Wiedziałam  że kiedyś to nastąpi.

lovexlovex dodano: 19 czerwca 2010

Siedziałam sama w domu. Wyszłam na balkon z kubkiem herbaty, usiadłam na jednym z leżaków i zaczęłam wpatrywać się w gwiazdy. Kochałam noc, tą magie dookoła. Jak zawsze w takich momentach lubiłam wspominać najszczęśliwsze momenty z mojego życia. Tak się akurat złożyło, że każde z tych wspomnień było o Tobie, o nas. O tym co zaczęło się równie szybko jak się skończyło. uśmiechnęłam się na samą myśl tamtych dni lecz, łzy postanowiły także odegrać swoją role. Nie walczyłam z nimi. Wiedziałam, że kiedyś to nastąpi.

chyba nic powiem nic. zachowam dla siebie.

michasiax3 dodano: 18 czerwca 2010

chyba nic powiem nic. zachowam dla siebie.

  Trudno o idealną miłość?    Nie. Nawet ja nie chcę aż tyle. Chciałabym tylko móc się zachowywać jak zwykła egoistka. Prawdziwa egoistka. Na przykład mówię  że chcę ciastko biszkoptowe z truskawkami  a ty rzucasz wszystko i biegniesz je kupić. Wracasz zziajany i podajesz mi je: „Proszę  Midori  oto ciastko biszkoptowe z truskawkami”  a ja wtedy mówię: „Nie mam już na nie ochoty” i wyrzucam przez okno. Czegoś takiego potrzebuję.     Zdaje mi się  że to nie ma żadnego związku z miłością – powiedziałem lekko zdumiony.     Ma. Tylko ty tego nie wiesz. Są okresy w życiu dziewczyny  kiedy to jest nieprawdopodobnie ważne.    Wyrzucanie przez okno ciastek z truskawkami?     Tak. Chcę  żeby mój chłopak powiedział: „Zrozumiałem  Midori. Myliłem się. Powinienem był się domyślić  że stracisz ochotę na to ciastko. Jestem głupi jak osioł i gruboskórny  ...     I co wtedy?     Wtedy będę go kochać  bo na to zasłużył.     Myślę  że to kompletny nonsens.     A dla mnie to jest miłość. Mimo  że nikt tego nie rozumie.

lovexlovex dodano: 17 czerwca 2010

- Trudno o idealną miłość? - Nie. Nawet ja nie chcę aż tyle. Chciałabym tylko móc się zachowywać jak zwykła egoistka. Prawdziwa egoistka. Na przykład mówię, że chcę ciastko biszkoptowe z truskawkami, a ty rzucasz wszystko i biegniesz je kupić. Wracasz zziajany i podajesz mi je: „Proszę, Midori, oto ciastko biszkoptowe z truskawkami”, a ja wtedy mówię: „Nie mam już na nie ochoty” i wyrzucam przez okno. Czegoś takiego potrzebuję. - Zdaje mi się, że to nie ma żadnego związku z miłością – powiedziałem lekko zdumiony. - Ma. Tylko ty tego nie wiesz. Są okresy w życiu dziewczyny, kiedy to jest nieprawdopodobnie ważne. -Wyrzucanie przez okno ciastek z truskawkami? - Tak. Chcę, żeby mój chłopak powiedział: „Zrozumiałem, Midori. Myliłem się. Powinienem był się domyślić, że stracisz ochotę na to ciastko. Jestem głupi jak osioł i gruboskórny (...) - I co wtedy? - Wtedy będę go kochać, bo na to zasłużył. - Myślę, że to kompletny nonsens. - A dla mnie to jest miłość. Mimo, że nikt tego nie rozumie.

no właśnie  d pisz  pisz  pisz !  oby tak dalej :   :  teksty lovexlovex dodał komentarz: no właśnie ;d pisz, pisz, pisz ! oby tak dalej :** :) do wpisu 17 czerwca 2010
Czasami mi się wydaje  że mogę bez niego istnieć. Że wcale o tym nie myślę i niczego mi nie brakuje. I że to wcale nie jest istnienie połowiczne  niepełne  wybrakowane jak popsuty przedmiot. Chodzę  mówię  śmieję się  czytam  bawię się  myślę. Ale to nie tak. Zawsze przychodzi moment  w którym coś mnie nagle uderza  że mało nie zwala mnie z nóg. Jakaś porażająca  nagła świadomość niepełności  niekompletności  pustki. Jakbym otworzyła drzwi  za którymi nic nie ma.

lovexlovex dodano: 16 czerwca 2010

Czasami mi się wydaje, że mogę bez niego istnieć. Że wcale o tym nie myślę i niczego mi nie brakuje. I że to wcale nie jest istnienie połowiczne, niepełne, wybrakowane jak popsuty przedmiot. Chodzę, mówię, śmieję się, czytam, bawię się, myślę. Ale to nie tak. Zawsze przychodzi moment, w którym coś mnie nagle uderza, że mało nie zwala mnie z nóg. Jakaś porażająca, nagła świadomość niepełności, niekompletności, pustki. Jakbym otworzyła drzwi, za którymi nic nie ma.

całe swoje życie  martwiłam się i rozglądałam dookoła  żeby nikogo nie zranić  tym czasem  to oni mnie ranili. próbowali moje życie zamienić w piekło. rozwalić rodzinę  przyjaźń  miłość.

lovexlovex dodano: 16 czerwca 2010

całe swoje życie, martwiłam się i rozglądałam dookoła, żeby nikogo nie zranić, tym czasem, to oni mnie ranili. próbowali moje życie zamienić w piekło. rozwalić rodzinę, przyjaźń, miłość.

niektórzy mówią  że mam niebo  bo mam Ciebie   tak naprawdę nie wiedzą jak mało Ciebie mam  aż wcale. mówią  że jesteś kawałkiem nieba na dzień dobry i na dobranoc.. splątana tęsknotą i nie wyraźnym uwielbieniem czasem myślę  że to marzenia  nie my. to namacalna rzeczywistość  codziennie traktująca mnie kubłem zimnej wody.. to prawdziwe wybuchy i słowa  które jeszcze wczoraj były czymś nieznanym  czymś błahym  które wczoraj były zwykłymi przejęzyczeniami.

lovexlovex dodano: 16 czerwca 2010

niektórzy mówią, że mam niebo, bo mam Ciebie - tak naprawdę nie wiedzą jak mało Ciebie mam, aż wcale. mówią, że jesteś kawałkiem nieba na dzień dobry i na dobranoc.. splątana tęsknotą i nie wyraźnym uwielbieniem czasem myślę, że to marzenia, nie my. to namacalna rzeczywistość, codziennie traktująca mnie kubłem zimnej wody.. to prawdziwe wybuchy i słowa, które jeszcze wczoraj były czymś nieznanym, czymś błahym, które wczoraj były zwykłymi przejęzyczeniami.

siadając wieczorem na parapecie i popijając parzące w dłonie kakao zastanawiam się po co było to wszystko  może i popełniłam błąd  może nie powinnam  może w końcu zrozumiesz  że chcę tylko Ciebie..

lovexlovex dodano: 16 czerwca 2010

siadając wieczorem na parapecie i popijając parzące w dłonie kakao zastanawiam się po co było to wszystko, może i popełniłam błąd, może nie powinnam, może w końcu zrozumiesz, że chcę tylko Ciebie..

odpadki życia. spaliny uczuć. sztuczna powierzchnia..  o

lovexlovex dodano: 16 czerwca 2010

odpadki życia. spaliny uczuć. sztuczna powierzchnia.. ;o

siedzę na parapecie  patrzę na tę polną drogę. naszą drogę. pamiętasz? wiosną chodziliśmy tam zrywać maki. oprócz tego  że już Cię nie ma przy mnie  nic się nie zmieniło  nadal tam rosną. choć bez Ciebie  nadal chodzę codziennie na spacery  żeby choć na chwilę uciec od tych wszystkich myśli. nie chcę już niczego pamiętać  nie chcę znać tej przeklętej drogi  chcę ją omijać  niczego tak bardzo nie pragnę... ale zawsze wracam do domu ze łzami w oczach  z rozmazanym tuszem i z jebanymi makami w ręku.

lovexlovex dodano: 16 czerwca 2010

siedzę na parapecie, patrzę na tę polną drogę. naszą drogę. pamiętasz? wiosną chodziliśmy tam zrywać maki. oprócz tego, że już Cię nie ma przy mnie, nic się nie zmieniło, nadal tam rosną. choć bez Ciebie, nadal chodzę codziennie na spacery, żeby choć na chwilę uciec od tych wszystkich myśli. nie chcę już niczego pamiętać, nie chcę znać tej przeklętej drogi, chcę ją omijać, niczego tak bardzo nie pragnę... ale zawsze wracam do domu ze łzami w oczach, z rozmazanym tuszem i z jebanymi makami w ręku.

potrzebowała mężczyzny  który rano budziłby się wcześniej niż ona  tylko po to  by jej pierwsze spojrzenie należało wyłącznie do niego. który witałby ją tym swoim najpiękniejszym uśmiechem  szepcząc słodko 'dzień dobry  mój aniele'. który wiedziałby  że na śniadanie pije tylko gorącą czekoladę z minimalną ilością mleka. chodziło jej właściwie tylko o poranki. bo spędzane z takim mężczyzną u boku sprawiałyby  że uśmiech gościłby na jej twarzy przez cały dzień. tylko  że najgorszy problem tkwi w tym  że ona dotychczas nie spotkała takiego faceta. może dlatego tak rzadko się uśmiecha?

lovexlovex dodano: 16 czerwca 2010

potrzebowała mężczyzny, który rano budziłby się wcześniej niż ona, tylko po to, by jej pierwsze spojrzenie należało wyłącznie do niego. który witałby ją tym swoim najpiękniejszym uśmiechem, szepcząc słodko 'dzień dobry, mój aniele'. który wiedziałby, że na śniadanie pije tylko gorącą czekoladę z minimalną ilością mleka. chodziło jej właściwie tylko o poranki. bo spędzane z takim mężczyzną u boku sprawiałyby, że uśmiech gościłby na jej twarzy przez cały dzień. tylko, że najgorszy problem tkwi w tym, że ona dotychczas nie spotkała takiego faceta. może dlatego tak rzadko się uśmiecha?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć