 |
|
- Czy byłbyś przy mnie gdybym szła po tafli lodu i ona nagle zarwałaby się, a ja bym tonęła ?
- Najprawdopodobniej byłbym taflą lodu. [...]
- Dlaczego taflą lodu ? Przecież gdybym tonęła, tafla byłaby wrogiem. Tafla zarwie się.
- Pamiętaj, że to Ty chodzisz po tej tafli. Ona sama nigdy się nie złamie.
|
|
 |
|
'Możesz promykiem słońca napisać mi list w deszczowy poranek na mokrym oknie. I tak go odczytam. Rozmawianie o wszystkim i dobra znajomość siebie wzajemnie pomocna jest w takiej sytuacji. Wtedy żaden szyfr nie jest dla nas przeszkodą.' ;-*
|
|
 |
|
Czasem jeszcze chodzę przez ten cholerny, pusty park, patrzę na tamtą ławkę, uśmiecham się do tamtego drzewa.
|
|
 |
|
Nigdy o nic Cię nie prosiłam, ale w tej chwili w dupie mam honor. Przytul mnie mocno.
|
|
 |
|
Zabawa jest wtedy, kiedy wypijesz za dużo i idziesz środkiem autostrady, nie myśląc o śmierci tylko śmiejąc się, że on ma inną.
|
|
 |
|
Chciałabym obudzić się którejś niedzieli i przytulić się do mężczyzny, z którym naprawdę jestem, a nie tylko bywam. Bo miłość chyba nie ma kolejnych wersji? Jak pan myśli?
|
|
 |
|
'Powrót po rozstaniu jest jak lizak, który upadł na piaszczystą drogę. Dużo czasu trzeba by smakował dokładnie tak samo jak przed upadkiem.'
|
|
 |
|
fantastycznie, optymistycznie ;D
Sardynia z najlepszymii ! ; *** Skowornyy
|
|
 |
|
do kogo podbiegniesz, gdy jedyną osobą która może zatrzymać twe łzy, jest ta sama osoba przez którą płaczesz ?
|
|
 |
|
najpierw chcieliśmy być - się nie udało. zatem później postanowiliśmy odejść - to też nam nie wyszło. a teraz stoimy gdzieś pomiędzy i z braku pomysłu co dalej, bawimy się w uczucia...
|
|
|
|