 |
http://www.youtube.com/watch?v=b0LDbf4ipWM || " I'm on the highway to hell " Mam w dupie, że piosenka została wydana w `79 roku i nieliczne osoby w moim wieku jej słuchają. Mam też gdzieś co inni sądzą o tej nucie. Kocham tą piosenkę, śpiewałam ją mając 6 lat i śpiewam teraz mając 16. Trafia ona gdzieś do mojego wnętrza i uwalnia moją cholernie wielką energie. Wiem też, że za kolejne 10 lat znajdzie się ona na mojej playliście. / rebelangel
|
|
 |
|
serce nie sługa, jest ważne czy się ufa
|
|
 |
|
Jesteśmy zbyt podobni do siebie. Jesteśmy uparci i wszystko chcemy robić po swojemu. Oboje nienawidzimy być w błędzie i oboje chcemy zawsze mieć rację. Ale to właśnie jest miłość - nie ważne co się stało lub stanie, my zawsze wybaczamy sobie raz jeszcze.
|
|
 |
|
Ona jest jak w dłoni nóż.
|
|
 |
|
Twoje imię wytatuowane w moim sercu. / rebelangel
|
|
 |
|
` Może możemy być szczęśliwi gdziekolwiek, móc zawsze i wszędzie już polegać na sobie. / Pezet ♥
|
|
 |
|
Uważaj na swoje myśli, stają się słowami. Uważaj na swoje słowa, stają się czynami. Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami. Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem.Uważaj na swoj charakter, staje sie twoim przeznaczeniem
|
|
 |
|
czasem zazdroszczę innym dziewczynom, że kogoś mają. mówiąc czasem mam na myśli często. Z drugiej strony bycie samej jest zajeebiste , bo masz czas tylko dla siebie i nie musisz dzielić go z chłopakiem. Romantyczne filmy tylko popędzają chęć posiadania kogoś.Kogo ja okłamuję? potrzebuję kogoś teraz, tu, przy mnie. ktoś musi mnie przytulić, ale nie jako koleżankę. tylko jako kogoś więcej. i nie mam na myśli przyjaciółki.
|
|
 |
|
Twój zapach jest dla mnie jak narkotyk. zacznę sobie wkrótce dawkować fiolki Twoich perfum. tak w ramach zaspokajania mojego narkotycznego głodu, kiedy nie ma Cię obok..
|
|
 |
|
- Co Ci się w nim podoba?
- Wszystko.
- Co znaczy wszystko?
- To jak się porusza, jak mówi, jak się uśmiecha, jak układa ręce, co lubi, jego plany... Mówić dalej?
- Nie, bo za mało czasu. Jesteś za bardzo zakochana żeby coś ominąć.
♥
|
|
 |
|
świętowałam zakończenie gimnazjum , gdy do klubu wszedł On ze swoimi kumplami. starałam się nie zwracać na Niego uwagi. żeby zapomnieć o Jego obecności zaczęłam pić coraz więcej. spora grupa ludzi siedziała przy naszym stoliku i wspólnie się wygłupialiśmy. ktoś przyniósł jakąś grę na picie, która cholernie mocno nas wciągnęła. już nieźle podrobiona weszłam na parkiet, dołączył do mnie jakiś koleś. czułam Jego ręce na swoim tyłku, Jego usta na mojej szyi , czułam jakby próbował zedrzeć ze mnie ubranie. ale nie zaprzeczałam , było mi z tym dobrze - bawiłam się w najlepsze. alkohol w mojej głowie buzował coraz bardziej, zaczęłam kleić się do typa i pozwalać mu na więcej. nagle ktoś podszedł, odsunął Nas od siebie, uderzył gościa w ryj i wyciągnął mnie na zewnątrz. ' nigdy więcej nie pozwolę żeby ktoś taki dotykał to, co dla mnie najcenniejsze ' powiedział On, po czym biorąc mnie na ręce zaniósł do swojego domu. < 3
|
|
|
|