 |
|
Miałeś tak, że nawet twarz przypadkowej osoby w autobusie przypominała ci twarz osoby, za którą tęsknisz? Że łapałeś się, że robisz sobie dziesiąty kubek herbaty tylko dlatego, by o niej nie myśleć? Że rano największym twoim pragnieniem był dotyk jej rąk? A wieczorem, gdy zasypiasz chciałbyś tylko usłyszeć jej 'dobranoc'? A gdy ktoś przypadkowy na ulicy wypowiadał jej imię, instynktownie się odwracałeś?
|
|
 |
|
Ona otwierając komunikator czekała tylko na niego, a kiedy się zjawiał jej serce łomotało jak oszalałe, a uśmiech pojawiał się na jej twarzy, potrafili pisać godzinami.. o wszystkim i o niczym. Z czasem uzależniła się od rozmów z nim i poczuła dziwne uczucie zwane miłością, a on .. on zaczął być obojętny. Dwukropek z gwiazdką zamieniał na zwykłe "aha" czułe słowa na kropkę a w odpowiedzi coraz częściej otrzymywała trój literowe słowa . Na jej widok odwracał głowę i na jej miłość odpowiadał obojętnością.
|
|
 |
|
Z Tobą do krainy szczęścia , to nawet PKS-em mogę jechać.
|
|
 |
|
a dziś najbardziej brakuje mi tego bałaganu jaki robiłeś w mojej głowie, sercu, w moim życiu. cholernie mi tego brakuje..
|
|
 |
|
nie obiecuj, że 'będzie dobrze', tylko mi to udowodnij..
|
|
 |
|
`wódka tej nocy była jak tlen, znów można było oddychać.
|
|
 |
|
Byłeś jak picie najlepszego wina. Wystarczył łyk, abym straciła głowę.
|
|
 |
|
tutaj trzymamy pion ,ziom ;)
|
|
|
|