 |
|
było fajnie, ale już się skończyło. umówmy się, że co było, to było.
|
|
 |
|
zamiast o głupoty wciąż wszczynać kłótnie, może kiedyś napijemy się wódki.
|
|
 |
|
Założę czarne szpilki, najpiękniejszą kieckę jaka mam w szafie. Pomaluje paznokcie na czerwono, zrobię mocny makijaż. Wejdę na salę z uśmiechem na twarzy i pewna siebie. Spojrzę na Ciebie i przejdę tak blisko byś poczuł zapach moich perfum. Będę się bawić z Twoimi kolegami do białego rana, popijając Twoje ulubione piwo. A Ty będziesz stał ze swoją dziewczyną pożądając mnie wzrokiem z zazdrości.
|
|
 |
|
chodź, nie pytaj mnie dziś o przyszłość. chodź, zrobimy coś gdzieś szybko
|
|
 |
|
pije, pale, kolesi wale ; p
|
|
 |
|
wielka miłość? chyba w filmie, w życiu trzeba myśleć realistycznie.
|
|
 |
|
miałam dość faceta w wydaniu męskiej dziwki.
|
|
 |
|
o godzinie 15.30 proszę przysłać do mojego domu pogotowie, po trupa, gdyż zamierzam popełnić samobójstwo ; o
|
|
 |
|
żałuję swoich niektórych decyzji, ale myślę, że ponowie zrobiłabym to samo.
|
|
 |
|
ale ja nie chcę, aby tak było!
|
|
|
|