 |
|
gdy będę w końcu dla Ciebie najważniejsza to powiedz mi. ok?
|
|
 |
|
co się stało to się nie odstanie zbitej szyby kochanie,
poskładać nie jesteś w stanie.
|
|
 |
|
jesteś umalowana,na cacy wylansowana - tylko za pusta i za bardzo cwana.
|
|
 |
|
pozdrowić to cię mogę ale środkowym palcem, kochanie.
|
|
 |
|
żebyś przeze mnie nie mógł spać i jeść.
żeby wszystko straciło dla Ciebie pieprzony sens.
|
|
 |
|
ej zabrakło odwagi aby podciąć sobie żyły,
jedynie tabletki zajebiście Cię zmuliły.
|
|
 |
|
kocham te historie, które układam przed snem wraz ze łzami,
wtedy jesteśmy w sobie tak zajebiście zakochani.
|
|
 |
|
w dzisiejszych czasach tylko to jest siłą,
spijam słowa z Twoich ust - bezwarunkowa miłość.
|
|
 |
|
męskie ego pożarło Cię doskonale. nigdy wyjaśnić mi do końca niczego nie umiałeś.
|
|
 |
|
Ty jak zawsze okazałeś się tym typem, który chce wykorzystać i zranić dziewczynę.
|
|
 |
|
cztery puste ściany, które za dobrze znam.
|
|
 |
|
dziś mam siłę i odwagę by wyrazić ból, bo bywają takie dni, że poprostu padam z nóg.
|
|
|
|