głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shoocky

oprócz tej ostatniej części  to jak moja historia. teksty waniilia dodał komentarz: oprócz tej ostatniej części, to jak moja historia. do wpisu 25 marca 2013
dziękujęęę! :  teksty waniilia dodał komentarz: dziękujęęę! :* do wpisu 25 marca 2013
I mówiłeś to tak dokładnie  tak bardzo pokładając we mnie nadzieje  mówiłeś  że mam się nim zająć  bo potrzebujemy siebie  bo tylko razem dojdziemy daleko  bo tylko sobie ufamy. I mimo  że byłeś tak bardzo o niego zazdrosny  to i tak widziałeś  że nasza przyjaźń jest silniejsza i nie możesz z tym walczyć. I cholera jasna  kazałeś mi przy nim być  kazałeś mi się nim opiekować. A ja tylko kiwałam głową  bo dobrze wiedziałam jak bardzo mi ufasz. A teraz? Teraz go nie ma  już od 3 miesięcy. Nie ma go. Odszedł. Zostawił mnie. Samolubny  egoistyczny dupek wolał ze sobą skończyć  przecież 'ja sobie poradzę'.   believe.me

believe.me dodano: 25 marca 2013

I mówiłeś to tak dokładnie, tak bardzo pokładając we mnie nadzieje, mówiłeś, że mam się nim zająć, bo potrzebujemy siebie, bo tylko razem dojdziemy daleko, bo tylko sobie ufamy. I mimo, że byłeś tak bardzo o niego zazdrosny, to i tak widziałeś, że nasza przyjaźń jest silniejsza i nie możesz z tym walczyć. I cholera jasna, kazałeś mi przy nim być, kazałeś mi się nim opiekować. A ja tylko kiwałam głową, bo dobrze wiedziałam jak bardzo mi ufasz. A teraz? Teraz go nie ma, już od 3 miesięcy. Nie ma go. Odszedł. Zostawił mnie. Samolubny, egoistyczny dupek wolał ze sobą skończyć, przecież 'ja sobie poradzę'. / believe.me

http:  zapiskiz1000ijednejnocy.blogspot.com 2013 03 ponad gwiazdami.html wpis może Wam się nie spodobać  to tylko parę cierpień i smutków pomieszanych z przemyśleniami zebrane w jedność.

skejter dodano: 25 marca 2013

http://zapiskiz1000ijednejnocy.blogspot.com/2013/03/ponad-gwiazdami.html wpis może Wam się nie spodobać, to tylko parę cierpień i smutków pomieszanych z przemyśleniami zebrane w jedność.

Zmęczony wzrok wbity w sufit  zimny pot mrok  w duszy ucisk    Nie mogę siebie znieść a co dopiero ludzi   w głowie głos co nie umilkł  chory umysł  chore myśli    Nie potrafię przestać niszczyć  ranie bliskich    Autodestrukcyjny instynkt podlewany wódka   łatwo stracić grunt ziom choć może już za późno   Nie mam kontaktu ze stwórcą w piersi wbite szpony strzygi   w zakamarkach psychy uczę się jak nienawidzić.   sheller  mistrzu.

slaglove dodano: 25 marca 2013

Zmęczony wzrok wbity w sufit, zimny pot,mrok, w duszy ucisk, Nie mogę siebie znieść a co dopiero ludzi w głowie głos co nie umilkł, chory umysł, chore myśli, Nie potrafię przestać niszczyć, ranie bliskich, Autodestrukcyjny instynkt podlewany wódka łatwo stracić grunt ziom choć może już za późno Nie mam kontaktu ze stwórcą w piersi wbite szpony strzygi w zakamarkach psychy uczę się jak nienawidzić. / sheller, mistrzu.

lubię uśmiechać się bez konkretnego powodu. lubię wstawać dla Ciebie z łóżka.  lubię spędzać popołudnia na gadu gadu  chociaż powinnam się uczyć i męczyć z Tobą bezsensowne tematy. lubię odliczać czas do spotkania. lubię kiedy uśmiechasz się do mnie. lubię czuć Twoje spojrzenie. lubię Twój śmieszny śmiech. lubię kiedy nawijasz. lubię jak mnie całujesz. lubię się na Ciebie obrażać  bo wtedy tak słodko patrzysz. lubię leżeć przytulona do Ciebie i milczeć. lubię z Tobą rozmawiać. lubię się z Tobą droczyć. kocham Twoją obecność. i cieszę się  że   'bo Ciebie kocham' stał się podstawowym argumentem  na moje pytanie dlaczego.

waniilia dodano: 24 marca 2013

lubię uśmiechać się bez konkretnego powodu. lubię wstawać dla Ciebie z łóżka. lubię spędzać popołudnia na gadu gadu, chociaż powinnam się uczyć i męczyć z Tobą bezsensowne tematy. lubię odliczać czas do spotkania. lubię kiedy uśmiechasz się do mnie. lubię czuć Twoje spojrzenie. lubię Twój śmieszny śmiech. lubię kiedy nawijasz. lubię jak mnie całujesz. lubię się na Ciebie obrażać, bo wtedy tak słodko patrzysz. lubię leżeć przytulona do Ciebie i milczeć. lubię z Tobą rozmawiać. lubię się z Tobą droczyć. kocham Twoją obecność. i cieszę się, że - 'bo Ciebie kocham' stał się podstawowym argumentem, na moje pytanie dlaczego.

 2  nie zaprzyjaźnimy się. nie jestem do tego zdolna. psujesz mój idealny świat. zniknij. wyjdź. nie wracaj. umieraj. rób wszystko bylebyś nie zawracał mi głowy. nie potrafię Ci pomóc. nie mogłam przez te wszystkie miesiące  więc nie zrobię tego teraz. chcę spać spokojnie jak dwa tygodnie temu  kiedy miałeś na mnie totalnie wypierdolone. przypomniałeś sobie nagle gdzie mieszkam  jaki mam numer telefonu  gadu gadu? to zapomnij. nie kocham Cię już czaisz. nawet nie mam do Ciebie jakiegokolwiek szacunku. idź sobie  proszę.    nie mieszaj.

waniilia dodano: 24 marca 2013

[2] nie zaprzyjaźnimy się. nie jestem do tego zdolna. psujesz mój idealny świat. zniknij. wyjdź. nie wracaj. umieraj. rób wszystko bylebyś nie zawracał mi głowy. nie potrafię Ci pomóc. nie mogłam przez te wszystkie miesiące, więc nie zrobię tego teraz. chcę spać spokojnie jak dwa tygodnie temu, kiedy miałeś na mnie totalnie wypierdolone. przypomniałeś sobie nagle gdzie mieszkam, jaki mam numer telefonu, gadu gadu? to zapomnij. nie kocham Cię już czaisz. nawet nie mam do Ciebie jakiegokolwiek szacunku. idź sobie, proszę. nie mieszaj.

 1 piję kawę  której jeszcze niedawno nienawidziłam. nie mam czasu na sen  czas ucieka tak szybko. chciałabym zwolnić  ale nie potrafię. na mojej twarzy od miesięcy brakuje uśmiechu. pod makijażem i maską z uczuć kryję moje alter ego. osobę w niesamowitym dołku  z mętlikiem w głowie. powiesz mi  że mam dużo   cudownego faceta  świetnych rodziców  kasę  przyjaciół  więc czego kurwa brakuje mi do szczęścia? powiesz  że mam wszystko  a chcę więcej  że pragnę osiągnąć niemożliwe. mylisz się. to nie ja jestem tu najważniejsza. ile godzin można obserwować jak bliska Ci osoba wariuje bez ćpania. powinnam to olać  a nadal myślę  nadal rozkminiam  dlaczego On marnuje swoją młodość  zwala wszystko na starszych  nauczycieli i innych. a oni sami? czy chlanie i jaranie non stop jest dobre? nie mogę czytać o Twoich kłótniach z ojcem. nie mogę z Tobą rozmawiać. niszczysz mnie. nie ogarniasz tego  że nie chcę Cię znać. nie chcę Cię chcieć.

waniilia dodano: 24 marca 2013

[1]piję kawę, której jeszcze niedawno nienawidziłam. nie mam czasu na sen, czas ucieka tak szybko. chciałabym zwolnić, ale nie potrafię. na mojej twarzy od miesięcy brakuje uśmiechu. pod makijażem i maską z uczuć kryję moje alter ego. osobę w niesamowitym dołku, z mętlikiem w głowie. powiesz mi, że mam dużo - cudownego faceta, świetnych rodziców, kasę, przyjaciół, więc czego kurwa brakuje mi do szczęścia? powiesz, że mam wszystko, a chcę więcej, że pragnę osiągnąć niemożliwe. mylisz się. to nie ja jestem tu najważniejsza. ile godzin można obserwować jak bliska Ci osoba wariuje bez ćpania. powinnam to olać, a nadal myślę, nadal rozkminiam, dlaczego On marnuje swoją młodość, zwala wszystko na starszych, nauczycieli i innych. a oni sami? czy chlanie i jaranie non stop jest dobre? nie mogę czytać o Twoich kłótniach z ojcem. nie mogę z Tobą rozmawiać. niszczysz mnie. nie ogarniasz tego, że nie chcę Cię znać. nie chcę Cię chcieć.

Boję się  że jeśli teraz zbyt mocno się zaangażuję w walkę o Ciebie  to będzie boleć tysiąc razy mocniej. Boję się  że to wszystko będzie tylko marną grą z Twojej strony  aby się na mnie odegrać. Boję się  że jeśli mi dasz szansę  ja ją przegapię  jak zwykle. Boję się całkowitego poświęcenia jednej osobie. Boję się przyzwyczajenia. Boję się  że będę umierać  kiedy przez tydzień nie dasz znaku życia. Boję się  że będę się tak mocno starała  ale i tak zjebię. Boję się  że pokusa będzie silniejsza. Boję się  że puścisz mnie samą na jakąś imprezę  nie chcę tego  naprawdę. Boję się  że nie zaakceptujesz moich nawyków. Boję się  że będę musiała z czegoś zrezygnować. Boję się  że dasz mi wybór  albo Ty  albo imprezy. Cholera jasna  bo jeśli kiedykolwiek dasz mi kolejną szansę to boję się  że spróbujesz mnie zmienić tak bardzo  że znów się w tym wszystkim pogubię. Chcę  żebyś mnie zaakceptował taką jaką jestem  z tymi wszystkimi wadami  proszę.   believe.me

believe.me dodano: 24 marca 2013

Boję się, że jeśli teraz zbyt mocno się zaangażuję w walkę o Ciebie, to będzie boleć tysiąc razy mocniej. Boję się, że to wszystko będzie tylko marną grą z Twojej strony, aby się na mnie odegrać. Boję się, że jeśli mi dasz szansę, ja ją przegapię, jak zwykle. Boję się całkowitego poświęcenia jednej osobie. Boję się przyzwyczajenia. Boję się, że będę umierać, kiedy przez tydzień nie dasz znaku życia. Boję się, że będę się tak mocno starała, ale i tak zjebię. Boję się, że pokusa będzie silniejsza. Boję się, że puścisz mnie samą na jakąś imprezę, nie chcę tego, naprawdę. Boję się, że nie zaakceptujesz moich nawyków. Boję się, że będę musiała z czegoś zrezygnować. Boję się, że dasz mi wybór, albo Ty, albo imprezy. Cholera jasna, bo jeśli kiedykolwiek dasz mi kolejną szansę to boję się, że spróbujesz mnie zmienić tak bardzo, że znów się w tym wszystkim pogubię. Chcę, żebyś mnie zaakceptował taką jaką jestem, z tymi wszystkimi wadami, proszę. / believe.me

Siedzę tu sama  zamknięta w swoim pokoju  co chwilę słyszę dzwonek do drzwi  ale nawet nie mam sił zobaczyć kto to. Nie mam ochoty się z nikim widzieć  to takie samolubne  przecież wiem  że się martwią  po samej ilości nieodebranych połączeń i smsów przysyłanych co chwilę  przecież wiem co mogą myśleć  przecież widzieli moje zamówienie  przecież wiedzą  że zawsze mam flaszkę 'na czarną godzinę'. Oh  jaka jestem super  pewnie  nie będę odpierać telefonów  nie będę otwierać drzwi  nie powiem nikomu gdzie jestem  tak  to takie dorosłe  niech się pomartwią  no pewnie. Czasem chciałabym sama sobie przywalić w twarz  chciałabym się wydrzeć na siebie jaką jestem egoistyczną suką  jak kurwa mać ranię ludzi i to teraz bardzo świadomie  przecież wiem do czego prowadzą te moje gry  nie raz już to przerabiałam  ale nigdy nie wyciągam wniosków. I tylko boję się  że w tym wszystkim zgubię całkowicie Twoje zaufanie  tylko tyle.   believe.me

believe.me dodano: 24 marca 2013

Siedzę tu sama, zamknięta w swoim pokoju, co chwilę słyszę dzwonek do drzwi, ale nawet nie mam sił zobaczyć kto to. Nie mam ochoty się z nikim widzieć, to takie samolubne, przecież wiem, że się martwią, po samej ilości nieodebranych połączeń i smsów przysyłanych co chwilę, przecież wiem co mogą myśleć, przecież widzieli moje zamówienie, przecież wiedzą, że zawsze mam flaszkę 'na czarną godzinę'. Oh, jaka jestem super, pewnie, nie będę odpierać telefonów, nie będę otwierać drzwi, nie powiem nikomu gdzie jestem, tak, to takie dorosłe, niech się pomartwią, no pewnie. Czasem chciałabym sama sobie przywalić w twarz, chciałabym się wydrzeć na siebie jaką jestem egoistyczną suką, jak kurwa mać ranię ludzi i to teraz bardzo świadomie, przecież wiem do czego prowadzą te moje gry, nie raz już to przerabiałam, ale nigdy nie wyciągam wniosków. I tylko boję się, że w tym wszystkim zgubię całkowicie Twoje zaufanie, tylko tyle. / believe.me

Powiedzieć Ci czego mi brakuje? Proszę bardzo. Brakuje mi tych ciągłych melanży do rana  brakuje mi jarania na śniadanie i wódki na obiad  brakuje mi tych wszystkich ucieszonych mord  brakuje mi rozmów  brakuje mi kompromitujących zdjęć  brakuje mi adrenaliny  kiedy goniła nas policja  brakuje mi tego kaca na następny dzień  brakuje mi opowieści  co robiłam poprzedniej nocy  a najbardziej brakuje mi w tym wszystkim siebie. Bo zmieniłam się dla Ciebie  a teraz właśnie widzę  że to nie miało sensu  że niepotrzebnie się zmieniałam  niepotrzebnie porzuciłam swoje dawne życie  bo Ty ciągle nie widzisz poprawy. To tak bardzo boli  kiedy znów chcę  żebyś zobaczył jak bardzo się staram  a Ty mi w nic nie wierzysz i ciągle jest to samo i nie wiem już co robić i chyba mnie to wykańcza. Więc wracam  wracam mimo wszystko  bo zostawiłam ludzi  zostawiłam siebie  zostawiłam wszystko co miałam  dla jednej osoby  która tego nie doceniła.   believe.me

believe.me dodano: 23 marca 2013

Powiedzieć Ci czego mi brakuje? Proszę bardzo. Brakuje mi tych ciągłych melanży do rana, brakuje mi jarania na śniadanie i wódki na obiad, brakuje mi tych wszystkich ucieszonych mord, brakuje mi rozmów, brakuje mi kompromitujących zdjęć, brakuje mi adrenaliny, kiedy goniła nas policja, brakuje mi tego kaca na następny dzień, brakuje mi opowieści, co robiłam poprzedniej nocy, a najbardziej brakuje mi w tym wszystkim siebie. Bo zmieniłam się dla Ciebie, a teraz właśnie widzę, że to nie miało sensu, że niepotrzebnie się zmieniałam, niepotrzebnie porzuciłam swoje dawne życie, bo Ty ciągle nie widzisz poprawy. To tak bardzo boli, kiedy znów chcę, żebyś zobaczył jak bardzo się staram, a Ty mi w nic nie wierzysz i ciągle jest to samo i nie wiem już co robić i chyba mnie to wykańcza. Więc wracam, wracam mimo wszystko, bo zostawiłam ludzi, zostawiłam siebie, zostawiłam wszystko co miałam, dla jednej osoby, która tego nie doceniła. / believe.me

Idę przed Tobą  z dumnie uniesioną głową do góry  słyszysz tylko stuk moich obcasów  który zawsze Cię nakręcał  oh jak mi przykro  że teraz możesz jedynie popatrzeć  bo właśnie z naprzeciwka idzie facet  z którym jestem umówiona i widzisz mój uśmiech na twarzy i jebie Ci się konkretnie  bo nie wiesz już co ze sobą zrobić  nie wiesz jak na to zareagować  co powiedzieć  a ja się z nim witam  on mnie przytula  a kątem oka dostrzegam Twoje wrogie spojrzenie  być może go zranię  być może za miesiąc nic dla mnie nie będzie znaczył  może to całkowicie nie to  czego szukam  ale teraz  teraz jest mi przy nim dobrze  nie wiem czy dlatego  że w końcu zobaczyłeś co tracisz  naprawdę nie wiem. Kiedyś mnie miałeś  ale zjebałeś  teraz spierdalaj  ale zaraz znów będę Cię pragnąć  tylko Ty już nigdy się o tym nie dowiesz  pierdolony frajerze  który zabrałeś moje serce na zawsze  to przez Ciebie jestem taką suką.   believe.me

believe.me dodano: 23 marca 2013

Idę przed Tobą, z dumnie uniesioną głową do góry, słyszysz tylko stuk moich obcasów, który zawsze Cię nakręcał, oh jak mi przykro, że teraz możesz jedynie popatrzeć, bo właśnie z naprzeciwka idzie facet, z którym jestem umówiona i widzisz mój uśmiech na twarzy i jebie Ci się konkretnie, bo nie wiesz już co ze sobą zrobić, nie wiesz jak na to zareagować, co powiedzieć, a ja się z nim witam, on mnie przytula, a kątem oka dostrzegam Twoje wrogie spojrzenie, być może go zranię, być może za miesiąc nic dla mnie nie będzie znaczył, może to całkowicie nie to, czego szukam, ale teraz, teraz jest mi przy nim dobrze, nie wiem czy dlatego, że w końcu zobaczyłeś co tracisz, naprawdę nie wiem. Kiedyś mnie miałeś, ale zjebałeś, teraz spierdalaj, ale zaraz znów będę Cię pragnąć, tylko Ty już nigdy się o tym nie dowiesz, pierdolony frajerze, który zabrałeś moje serce na zawsze, to przez Ciebie jestem taką suką. / believe.me

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć