głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shony

Gdyby nie to  że nasze plany utonęły w planach  I tak ci powiem  przepraszam   bo nie chciałem tego mówić głośno  I próbuję się ogarniać  ogarniać  ja wciąż żyję miłością  tak  Udowodnij swoją wyższość jeszcze raz  Jakbym kurwa nie wiedział w co grasz  Gdy byliśmy razem  to myślałem  że damy radę  A co myślą o nas ci  dla których zawsze byliśmy przykładem?  Ty  jakie inne? Kolejna i jeszcze jedna  I teraz wiem  jak to życie można łatwo przegrać  Muszę wytrwać  więc znikaj  proszę cię  A ta arytmia może mnie zabije kiedyś  a może nie  I najgorsze  że ta historia jest prawdziwa  Tak jak to  że chciałem żebyś tu była szczęśliwa  Ale ze mną  żebyś dzieliła tą codzienność...

selektywnie dodano: 5 kwietnia 2013

Gdyby nie to, że nasze plany utonęły w planach I tak ci powiem "przepraszam", bo nie chciałem tego mówić głośno I próbuję się ogarniać, ogarniać, ja wciąż żyję miłością, tak Udowodnij swoją wyższość jeszcze raz Jakbym kurwa nie wiedział w co grasz Gdy byliśmy razem, to myślałem, że damy radę A co myślą o nas ci, dla których zawsze byliśmy przykładem? Ty, jakie inne? Kolejna i jeszcze jedna I teraz wiem, jak to życie można łatwo przegrać Muszę wytrwać, więc znikaj, proszę cię A ta arytmia może mnie zabije kiedyś, a może nie I najgorsze, że ta historia jest prawdziwa Tak jak to, że chciałem żebyś tu była szczęśliwa Ale ze mną, żebyś dzieliła tą codzienność...

 A między wami coś było?     hmm  jakieś 10 MB archiwum gg.

selektywnie dodano: 5 kwietnia 2013

-A między wami coś było? - hmm, jakieś 10 MB archiwum gg.

Jednego dnia się przymila  a następnego ma Cię gdzieś   typowy facet.

selektywnie dodano: 5 kwietnia 2013

Jednego dnia się przymila, a następnego ma Cię gdzieś - typowy facet.

Nie denerwuj się  bo złość piękności szkodzi  a sama dobrze wiesz  że już za bardzo nie masz czym szastać..

selektywnie dodano: 5 kwietnia 2013

Nie denerwuj się, bo złość piękności szkodzi, a sama dobrze wiesz, że już za bardzo nie masz czym szastać..

kotku  byliśmy szczęścia blisko  ale zazdrość i głupota spierdoliły wszystko

selektywnie dodano: 5 kwietnia 2013

kotku, byliśmy szczęścia blisko, ale zazdrość i głupota spierdoliły wszystko

W końcu mogę zdecydowanie powiedzieć  że jestem szczęśliwy. Mam przy sobie kobietę  która mnie kocha i która jest świadoma tego  jak ja kocham ją. Jeśli zdecydowałaby się nagle odejść  nie poradziłbym sobie z tym całym syfem  bo jak można żyć bez takiego skarbu  który dzieli z nami wspaniałe chwile. Kiedy jest obok  nic więcej mi nie trzeba. Wystarczy  że szepnie dwa słowa  a ja automatycznie wznoszę się ponad chmury. Jej słowo koi  a dotyk sprawia  że oddaję jej serce w stu procentach. Rozpiera mnie duma  kiedy moge trzymać ją za rekę. W jej uśmiechu dostrzegam coś więcej niż inni. Nawet nie potrafię tego nazwać  ale cholera ten uśmiech jest powalający. A te usta? Ich piękny kształt sprawia  że mógłbym je całować bez przerwy. Nie mogę pozowlić jej odejść. Jest dla mnie Aniołem w ludzkiej skórze. Czuwa nade mną  a gdy popełniam błąd i spadam na dno  jednym małym gestem  jednym słowem  potrafi wyciągnąć mnie na powierzchnię. Jej miłość daje chęć do życia. mr.lonely

mr.lonely dodano: 5 kwietnia 2013

W końcu mogę zdecydowanie powiedzieć, że jestem szczęśliwy. Mam przy sobie kobietę, która mnie kocha i która jest świadoma tego, jak ja kocham ją. Jeśli zdecydowałaby się nagle odejść, nie poradziłbym sobie z tym całym syfem, bo jak można żyć bez takiego skarbu, który dzieli z nami wspaniałe chwile. Kiedy jest obok, nic więcej mi nie trzeba. Wystarczy, że szepnie dwa słowa, a ja automatycznie wznoszę się ponad chmury. Jej słowo koi, a dotyk sprawia, że oddaję jej serce w stu procentach. Rozpiera mnie duma, kiedy moge trzymać ją za rekę. W jej uśmiechu dostrzegam coś więcej niż inni. Nawet nie potrafię tego nazwać, ale cholera ten uśmiech jest powalający. A te usta? Ich piękny kształt sprawia, że mógłbym je całować bez przerwy. Nie mogę pozowlić jej odejść. Jest dla mnie Aniołem w ludzkiej skórze. Czuwa nade mną, a gdy popełniam błąd i spadam na dno, jednym małym gestem, jednym słowem, potrafi wyciągnąć mnie na powierzchnię. Jej miłość daje chęć do życia./mr.lonely

Przepraszam  że nie jestem perfekcyjna. Nie pięknej sylwetki  długich blond włosów  że zamiast być kulturalna  to lubię przeklinać. Że zamiast iść z koleżankami na spokojny spacerek wole z nimi wypić piwo i zapalić papierosa. Przepraszam  za to że nie jestem idealna.

selektywnie dodano: 4 kwietnia 2013

Przepraszam, że nie jestem perfekcyjna. Nie pięknej sylwetki, długich blond włosów, że zamiast być kulturalna, to lubię przeklinać. Że zamiast iść z koleżankami na spokojny spacerek wole z nimi wypić piwo i zapalić papierosa. Przepraszam, za to że nie jestem idealna.

dziś minie rok. Okrągły rok. Czekałam na tą datę  nawet nie wiem czemu. Może miałam nadzieję  że w ten dzień wydarzy się coś wyjątkowego. Może myślałam  że zadzwonisz i powiesz  że cierpisz tak samo jak ja. Że tęsknisz tak samo jak ja. Że kochasz. Nadal tak mocno jak kiedyś. Albo staniesz w progu moich drzwi i rzucisz mi się w ramiona  szepcząc do ucha jak bardzo się pomyliłeś. Czuję się tak beznadziejnie z myślą  że czekam na coś co nigdy się nie wydarzy. Ale mimo to czekam nadal. Każdego wieczoru wyobrażam sobie nasze kolejne spotkanie  które być może nie nadejdzie. W mojej wyobraźni rzucam Ci się na szyję i przytulam jak najmocniej potrafię. Patrzę w Twoje oczy  mówię jak bardzo tęskniłam i dostrzegam uśmiech na Twojej twarzy. Łapię Cię za rękę i idziemy prosto przed siebie  rozmawiając o niczym. W końcu siadamy na ławkę  z którą mamy miłe wspomnienia. Jak zwykle nie pozwalasz mi usiąść obok  więc siadam na Twoje kolana. Następuje ta cisza  którą tak uwielbiamy.

selektywnie dodano: 4 kwietnia 2013

dziś minie rok. Okrągły rok. Czekałam na tą datę, nawet nie wiem czemu. Może miałam nadzieję, że w ten dzień wydarzy się coś wyjątkowego. Może myślałam, że zadzwonisz i powiesz, że cierpisz tak samo jak ja. Że tęsknisz tak samo jak ja. Że kochasz. Nadal tak mocno jak kiedyś. Albo staniesz w progu moich drzwi i rzucisz mi się w ramiona, szepcząc do ucha jak bardzo się pomyliłeś. Czuję się tak beznadziejnie z myślą, że czekam na coś co nigdy się nie wydarzy. Ale mimo to czekam nadal. Każdego wieczoru wyobrażam sobie nasze kolejne spotkanie, które być może nie nadejdzie. W mojej wyobraźni rzucam Ci się na szyję i przytulam jak najmocniej potrafię. Patrzę w Twoje oczy, mówię jak bardzo tęskniłam i dostrzegam uśmiech na Twojej twarzy. Łapię Cię za rękę i idziemy prosto przed siebie, rozmawiając o niczym. W końcu siadamy na ławkę, z którą mamy miłe wspomnienia. Jak zwykle nie pozwalasz mi usiąść obok, więc siadam na Twoje kolana. Następuje ta cisza, którą tak uwielbiamy.

Myślę  że przez ostatnie kilka miesięcy diametralnie się zmieniłem. Można nawet rzec  że dojrzałem pod wieloma względami. Zrozumiałem  że miłość nie zawsze kończy się na jednej osobie  że ta druga  która staje na naszej drodze  może nas kochać równie mocno jak poprzednia  a również może wypełnić braki w sercu  które nie było już takie samo jak wcześniej. Zrozumiałem  że odpowiedzialność jest najważniejszą cechą i trzeba robić wszystko  by się jej nigdy nie wyzbyć. Stałem się człowiekiem  godnym tej dziewczyny  która stoi przy moim boku każdego dnia  która umila mi dzień swoim uśmiechem  całuje policzek słodkimi ustami  a gdy potrzebuję pomocy  służy dobrą radą. Miłość to coś więcej niż słowo. To przyjaźń pomiędzy ludźmi  których łączy coś w rodzaju uzależnienia. Jestem od niej uzależniony. Wciąż jej pragnę  a gdy jej nie ma  czuję się wybrakowany. Jej uśmiech jest lekiem  który wyciągnął mnie na powierzchnie  gdy topiłem się w morzu rozpaczy i smutku. Ona jest wszystkim. mr.lonely

mr.lonely dodano: 4 kwietnia 2013

Myślę, że przez ostatnie kilka miesięcy diametralnie się zmieniłem. Można nawet rzec, że dojrzałem pod wieloma względami. Zrozumiałem, że miłość nie zawsze kończy się na jednej osobie, że ta druga, która staje na naszej drodze, może nas kochać równie mocno jak poprzednia, a również może wypełnić braki w sercu, które nie było już takie samo jak wcześniej. Zrozumiałem, że odpowiedzialność jest najważniejszą cechą i trzeba robić wszystko, by się jej nigdy nie wyzbyć. Stałem się człowiekiem, godnym tej dziewczyny, która stoi przy moim boku każdego dnia, która umila mi dzień swoim uśmiechem, całuje policzek słodkimi ustami, a gdy potrzebuję pomocy, służy dobrą radą. Miłość to coś więcej niż słowo. To przyjaźń pomiędzy ludźmi, których łączy coś w rodzaju uzależnienia. Jestem od niej uzależniony. Wciąż jej pragnę, a gdy jej nie ma, czuję się wybrakowany. Jej uśmiech jest lekiem, który wyciągnął mnie na powierzchnie, gdy topiłem się w morzu rozpaczy i smutku. Ona jest wszystkim./mr.lonely

Nie umiem go zostawić  proszę nie zaczynaj znowu tego tematu. esperer

esperer dodano: 4 kwietnia 2013

Nie umiem go zostawić, proszę nie zaczynaj znowu tego tematu./esperer

Najgorsze to mieć świadomość  że to nie ma sensu i nie mieć odwagi tego zakończyć z obawy przed pierwszym oddechem bez niego. esperer

esperer dodano: 4 kwietnia 2013

Najgorsze to mieć świadomość, że to nie ma sensu i nie mieć odwagi tego zakończyć z obawy przed pierwszym oddechem bez niego./esperer

 4 Ale lekarz się nie zgodził  ale on był na to przygotowany  Wszedł na dach szpitala i skoczył  Nie mogli go ratować  Miał przy sobie kartkę  że przekazuje jej narządy  Kiedy się obudziła jej mama siedziała przy jej łóżku i wpatrywała się w kopertę   Co to?    zapytała dziewczyna zaskoczona jak lekko jej się mówi  Matka podała jej kopertę i uśmiechnęła się lekko  Kazał ci to przekazać  kiedy się obudzisz.  I wyszła  Dziewczyna z ściśniętym gardłem otworzyła kopertę z której wysypał się list i naszyjnik  Przeczytała słowa pożegnania i zapewnienia o miłości  Po jej policzkach spływały łzy  podpisał  Mówiłem  że wszystko będzie dobrze  Na zawsze Twój.   Spojrzała na wisiorek i odczytała tekst  Jestem biciem Twojego serca  jestem każdym oddechem i krwią płynącą w twych żyłach  Wróciłem  Kocham Cię.   Zawiesiła go sobie na szyi i ścisnęła w dłoni zamykając oczy  Czuła jego miłość w każdej części swojego ciała  Wiedziała że nigdy go nie zdejmie.

selektywnie dodano: 3 kwietnia 2013

(4)Ale lekarz się nie zgodził, ale on był na to przygotowany, Wszedł na dach szpitala i skoczył, Nie mogli go ratować, Miał przy sobie kartkę, że przekazuje jej narządy, Kiedy się obudziła jej mama siedziała przy jej łóżku i wpatrywała się w kopertę, "Co to?" - zapytała dziewczyna zaskoczona jak lekko jej się mówi, Matka podała jej kopertę i uśmiechnęła się lekko,"Kazał ci to przekazać, kiedy się obudzisz." I wyszła, Dziewczyna z ściśniętym gardłem otworzyła kopertę z której wysypał się list i naszyjnik, Przeczytała słowa pożegnania i zapewnienia o miłości, Po jej policzkach spływały łzy, podpisał "Mówiłem, że wszystko będzie dobrze, Na zawsze Twój.", Spojrzała na wisiorek i odczytała tekst "Jestem biciem Twojego serca, jestem każdym oddechem i krwią płynącą w twych żyłach, Wróciłem, Kocham Cię.", Zawiesiła go sobie na szyi i ścisnęła w dłoni zamykając oczy, Czuła jego miłość w każdej części swojego ciała, Wiedziała,że nigdy go nie zdejmie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć