 |
|
~Wiesz, tak przy okazji kurwa, dziś zostawisz mnie po raz ostatni!
|
|
 |
|
~Mieliśmy być poważni, tak pięknie to wygląda tylko w wyobraźni..
|
|
 |
|
~A Ty nie dzwoń i nie pisz, bo nie chcę cie znać.
Jestem sam, nie ma nas. Tylko ja i te wersy.
Nie ma nas, trochę ciężko uwierzyć,
Bo łatwo coś stracić, a trudniej docenić.
Więc nie pisz i nie dzwoń. Już nie rośnie tętno.
I wszystko mi jedno. Ty to, tylko przeszłość.
Nie ma nas, pewnie ciężko to przeżyć.
Nie ma szans by to mogło się zmienić.
|
|
 |
|
I jak mam Cię nie kochać, kiedy uśmiechasz się w ten sposób?
|
|
 |
|
bo o ile piękniej jest istnieć dla kogoś...
|
|
 |
|
Powoli zaczynam wracać. Wracam i zbieram rzeczy, które prędzej, gnając przez życie pogubiłam. Bo czasami trzeba się zatrzymać, obejrzeć za siebie, przemyśleć i zrozumieć pewne sprawy
|
|
 |
|
Otwieram się. Na świat. Na ludzi. Na życie. Powili uczę się brać garściami wszytko to, na co zasługuje.
|
|
 |
|
Nie jesteśmy sobie obojętni, ale też nie jesteśmy dla siebie ważni. Coś nas trzyma pośrodku.
|
|
 |
|
boli, kurwa boli jak cholera. więc może daruj sobie pytanie co u mnie. bo nic nie ma. / i.need.you
|
|
 |
|
I zostałam ja, telefon i już za chwilę nieustający jesienny deszcz. / i.need.you
|
|
 |
|
Uwierz gdyby nie Twój chłód nadal trzymałabym Cię za rękę. / i.need.you
|
|
 |
|
jeżeli odejdę to nie dlatego, że przestałam Cię kochać tylko dlatego, że zabrakło mi cierpliwości na to, aż dorośniesz.
|
|
|
|