 |
|
Wiesz, najbardziej znienawidziłam Go za to, że widział we mnie coś więcej niż inni, a mimo to pozwolił, by było tak, jakbyśmy się nigdy nie poznali..
|
|
 |
|
Nie chciałam się w Tobie zakochać. Przepraszam.
|
|
 |
|
po długich tygodniach pozbierałaś się, ale wiesz, że nadejdzie taki dzień, kiedy znowu go zobaczysz i w sekundzie rozsypiesz się na kawałki.
|
|
 |
|
Myśl o Tobie, zamglone oczy i chłód jesiennej nocy , ławka w parku i znów jakbyś był obok.
|
|
 |
|
Czasem jeszcze czuję potrzebę Ciebie. Ale to już tylko przez parę chwil.
|
|
 |
|
Wszystko jest dla Ciebie. Ja jestem dla Ciebie. Dedykuję Tobie siebie. Skarbie.
|
|
 |
|
głupia tęsknota o 4 nad ranem.
|
|
 |
|
trudno z tobą gadać. nie boisz się niczego oprócz bliskości.
|
|
 |
|
Prawdopodobnie ją kochał. Tak bardzo ją kochał, że pomimo wszystko próbował przestać ją znać, chciał ją ranić, spotykał się z innymi, wyznawał innym uczucia, robił wszystko by tylko o niej zapomnieć. Ona nie mogła dopuścić myśli, że ktoś kto zajmuję pierwsze miejsce w jej sercu sprawia jej tyle bólu. Ranił ją a ona wciąż go pragnęła, nie mogła zapomnieć. Kochał ją, lecz zrozumiał to dopiero, kiedy zranił ją tak bardzo, że pewnego dnia odeszła na zawsze.
|
|
 |
|
KŁÓCIMY SIĘ JAK RODZEŃSTWO ALE PIEPRZYMY JAK MISTRZOWIE. ”
— True Blood
|
|
 |
|
Pewnego dnia okazuje się, że istnieją ludzie, których nigdy nie zobaczysz ponownie. Przynajmniej, nie w taki sam sposób. ”
— bo kiedyś znów się zobaczymy
|
|
 |
|
Pozostanę nawet, gdy już nie będziesz mój i będziesz mój, choć nie będę cie miała.
|
|
|
|