 |
|
Ostatni przy mnie niech wstaną i wyciągną dłoń do nieba
Uśmiechnij się za mnie, gdy będą mnie grzebać
Bo byłem tym kim chciałem być, nie kimś kim było trzeba
|
|
 |
|
"Dlatego, że porusza mnie to co dobre, a brzydzi to co modne,
ja żegnam ten syf, zapraszam Cię na ich pogrzeb
Zamknij oczy, otwórz umysł, słuchaj, rozliczam się z nimi dziś,
za te wszystkie lata, teraz i tutaj, z bandą pedałów i tanich pizd"
|
|
 |
|
Przynieś wódkę, wierz mi mam za co wypić. Pech chciał na mnie trafić, ale skurwysyn chybił
|
|
 |
|
ciężko tu żyć, ale szkoda umrzeć
|
|
 |
|
blizny sie zagoją, ale nigdy nie znikną
|
|
 |
|
Made in Poland, to widać po twarzach. I błędach, które każdy z nas chyba powtarza.
|
|
 |
|
Ta pie*****na miłość.. Miała łagodzić uczucia w serca uderza jak kilof!
|
|
 |
|
A gdyby ktoś Cię spytał o serce, uczucia.. Nie szkoda Ci wiary, która jeszcze jest tutaj.
|
|
 |
|
Póki co obcy mi je**ny krzyk bezradności.
|
|
 |
|
Było w nas tyle humorów i blasku, teraz życie nam dostarcza więcej powodów do wrzasku.
|
|
 |
|
Nasz wieczny optymizm graniczy z troską, prędzej umrzesz niż za te plany rozliczysz lotto.
|
|
 |
|
"Przebacz, nie jestem idealny, ale chociaż zabiorę Cię z sobą i nigdy nie zostawię."
|
|
|
|