 |
|
Nie zamierzam wjebać na twarz pół tony pudru i kilograma malinowego błyszczyku, założyć bluzki, w której będzie mi widać cycki i pozować do zdjęć z miną kaczki. Nigdy nie będę dziwką takiego wymiaru, no wybaczcie
|
|
 |
|
Kochasz go nadal prawda? - Skąd Ci to przyszło do głowy?! - Widzę, wciąż gdy słyszysz jego imię błyszcza Ci się oczy Uśmiechasz się tak specyficznie i nabierasz rumieńców. - To wspomnienia. Ale tak kocham go. - To mu to powiedz! - żeby miał mnie za idiotkę? i jeszcze miał satysfakcje ze wygrał? - to chcesz żeby tak odszedł? być może na zawsze? z inna?! - jeśli to da mu szczęście to tak. - aj niech żałuje , ze tego nie słyszy , idiota nie wie co stracił.
|
|
 |
|
I choćbym nie wiem jak była zła i nawet jeśli bym krzyczała że Cię nienawidzę, że masz się wynosić, nie możesz odejść rozumiesz? Nie możesz.
|
|
 |
|
I to już rutyna. Od kiedy pamiętam noc w noc kradniesz mi sny.
|
|
 |
|
Myślę, że mogłabym mieć 5 żyć. Chodziłabym do 5 różnych szkół, mieszkałabym w 5 różnych miejscach i 5 razy zakochałabym się w tej samej osobie.
|
|
 |
|
Spojrzała przez okno , na biały świat , w którym odbijały się gwiazdy. Poczuła w kieszeni wibracje , na monitorze wyświetlało się już 5 nieodebranych wiadomości , wszystkie znała dostawała takich tysiące , za każdym razem od równie przystojnych i wspaniałych zakochanych w niej po uszy kolesiach , wiedziała , że powinna wybrać któregoś z nich , mieć na niego wyjebane i być już zawsze szczęśliwą , ale nie potrafiła , zamiast tego usunęła wszystkie i wysłała smsa do niego
|
|
 |
|
Po co dzwoniłeś i wypytywałeś gdzie i z kim jestem skoro Ci nie zależało . ? dlaczego ciągle chciałeś się ze mną widywać skoro miałeś wylane . ? dlaczego mnie całowałeś , przytulałeś , dotykałeś skoro podobno nic nie czułeś . ? dlaczego pozwoliłeś , żebym się w tobie zakochała , skoro wiedziałeś , że nie chcesz ze mną być . ?
|
|
 |
|
Byłam dla ciebie tylko zabawką. Dlaczego widzę to dopiero teraz ?
|
|
 |
|
Zamierzam być szczęśliwa! Cholernie szczęśliwa! ; )
|
|
 |
|
nie był to ostatni dzień w jej życiu , lecz ostatni spędzony razem z nim .
|
|
 |
|
ten pocałunek wcale nie musi być ostatni .
|
|
 |
|
Jak dorosnę , zostanę swetrem , albo znajdę inny sposób , aby Cię przytulić .
|
|
|
|