głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shekered

z czego  słynęłam  na starym osiedlu? wyszczekana brunetka  wiecznie z fają w mordzie  i piwem w ręku. zawsze w otoczeniu łysych kolesi. oddana przyjaciołom. obecna chyba na każdej borucie  często w formie obserwatora  ale dość częściej w roli głównej. wiecznie porobiona  w pewnym momencie życia niesłusznie osądzona o dilerkę. całe życie zapierdalająca to na trening  to na siłownię. kochająca dobry melanż. a dziś? dobra  przykładna 'prawie żona'. nie paląca. odwiedzająca jeszcze częściej siłownię. prowadzająca się już nie z łysymi kolesiami  tylko z tym jednym. jedynym  za rękę. nadal oddana przyjaciołom  nawet jeszcze bardziej niż wcześniej   o ile w ogóle się da. nie uczestnicząca w boturach  no prawie. czysta  kompletnie czysta. jejkuś  co miłość robi z człowieka huh.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 12 maja 2012

z czego "słynęłam" na starym osiedlu? wyszczekana brunetka, wiecznie z fają w mordzie, i piwem w ręku. zawsze w otoczeniu łysych kolesi. oddana przyjaciołom. obecna chyba na każdej borucie, często w formie obserwatora, ale dość częściej w roli głównej. wiecznie porobiona, w pewnym momencie życia niesłusznie osądzona o dilerkę. całe życie zapierdalająca to na trening, to na siłownię. kochająca dobry melanż. a dziś? dobra, przykładna 'prawie żona'. nie paląca. odwiedzająca jeszcze częściej siłownię. prowadzająca się już nie z łysymi kolesiami, tylko z tym jednym. jedynym, za rękę. nadal oddana przyjaciołom, nawet jeszcze bardziej niż wcześniej - o ile w ogóle się da. nie uczestnicząca w boturach, no prawie. czysta, kompletnie czysta. jejkuś, co miłość robi z człowieka,huh. || kissmyshoes

wiem  że kobiecie nie wypada tak mówić  i kobieta powinna umieć się zachować   ale weź już wypierdalaj z mojego życia jebany frajerze.   veriolla

koosmaty dodano: 12 maja 2012

wiem, że kobiecie nie wypada tak mówić, i kobieta powinna umieć się zachować - ale weź już wypierdalaj z mojego życia jebany frajerze. / veriolla

wracam do domu. na ustach mam jeszcze lekki posmak spalonego przed chwilą papierosa. bez żadnego słowa mijam kuchnię i odrzucam pytanie mamy  czy mam ochotę na kakao. zamykam się w łazience. długie  czerwone włosy spinam w niezdarny kok. przemywam twarz wodą i odruchowo spoglądam w lustro. ' zmieniłaś się ' szepczę sama do siebie  czując drżenie chłodnych dłoni. spoglądam na pokaleczone ręce i z ironicznym uśmiechem wycedzam przez zęby krótkie ' przegrałaś to  mała ' .   yezoo

koosmaty dodano: 11 maja 2012

wracam do domu. na ustach mam jeszcze lekki posmak spalonego przed chwilą papierosa. bez żadnego słowa mijam kuchnię i odrzucam pytanie mamy, czy mam ochotę na kakao. zamykam się w łazience. długie, czerwone włosy spinam w niezdarny kok. przemywam twarz wodą i odruchowo spoglądam w lustro. ' zmieniłaś się ' szepczę sama do siebie, czując drżenie chłodnych dłoni. spoglądam na pokaleczone ręce i z ironicznym uśmiechem wycedzam przez zęby krótkie ' przegrałaś to, mała ' . [ yezoo ]

  tato  napraw mi prostownicę  bo się zepsuła!   po co Ci ta prosto..prosto  co ?   prosotwnica..   no właśnie. po co Ci?   bo w loczkach przecież nie pójdę.   to Ty dziecko masz loczki?   tak kurwa  od urodzenia.   uh  no patrz. nie zauwazyłem ..   veriolla

koosmaty dodano: 11 maja 2012

- tato, napraw mi prostownicę, bo się zepsuła! - po co Ci ta prosto..prosto, co ? - prosotwnica.. - no właśnie. po co Ci? - bo w loczkach przecież nie pójdę. - to Ty dziecko masz loczki? - tak kurwa, od urodzenia. - uh, no patrz. nie zauwazyłem .. / veriolla

zabroń mi  a możesz mieć pewność  że zrobię to z podwójną przyjemnością.   veriolla

koosmaty dodano: 11 maja 2012

zabroń mi, a możesz mieć pewność, że zrobię to z podwójną przyjemnością. / veriolla

spójrz mi w oczy  i powiedz  że to wszystko się nie wydarzyło na serio. spójrz mi w oczy  i powiedz  że nic kompletnie nie znaczyłam. spójrz mi w oczy  i powiedz  że nie obchodził Cię mój uśmiech  który za każdym razem starałeś się wywołać. spójrz mi w oczy  i powiedz  że byłam nikim. spójrz mi w oczy  i powiedz  że te wszystkie słowa były kłamstwami. spójrz mi w oczy  i powiedz  że wogóle mnie nie potrzebowałeś. spojrzał  odpalił szluga i dmuchając mi dymem w twarz dodał:' byłaś nikim'  po czym odszedł  łapiąc za rękę inną.  veriolla

koosmaty dodano: 11 maja 2012

spójrz mi w oczy, i powiedz, że to wszystko się nie wydarzyło na serio. spójrz mi w oczy, i powiedz, że nic kompletnie nie znaczyłam. spójrz mi w oczy, i powiedz, że nie obchodził Cię mój uśmiech, który za każdym razem starałeś się wywołać. spójrz mi w oczy, i powiedz, że byłam nikim. spójrz mi w oczy, i powiedz, że te wszystkie słowa były kłamstwami. spójrz mi w oczy, i powiedz, że wogóle mnie nie potrzebowałeś. spojrzał, odpalił szluga i dmuchając mi dymem w twarz dodał:' byłaś nikim', po czym odszedł, łapiąc za rękę inną./ veriolla

była noc wracałam wykończona z pracy.wchodziłam już po schodach gdy mignął mi ktoś siedzący na ławce i przyglądający mi się.z przyzwyczajenia zacisnęłam pięść i odwróciłam się w stronę gościa w kapturze.siedział z wódką w ręku  patrząc na mnie.zarówno ciemność jak i kaptur przysłaniały mu twarz. 'co  już mnie nie poznajesz?w chuj dużo czasu minęło ' usłyszałam zachrypnięty głos po czym automatycznie zaczęłam szukać kluczy w torebce by jak najszybciej wejść do środka.był szybszy w ciągu kilku sekund znalazł się obok mnie  zasłaniając drzwi. ' teraz Niunia taka mądra nie jest' wyszeptał  odgarniając mi włosy z policzka. 'wynoś się' krzyknęłam. zatkał mi buzie  i przystawił do ściany. 'wróciłem opłacało się tyle czekać by zobaczyć Twoją przerażoną buźką'   powiedział  śmiejąc się szyderczo po czym puścił mnie i udał się w kierunku parku niknąc w ciemności.osunęłam się na ziemię płacząc i wybierając numer przyjaciela zdołałam tylko wyszeptać:'On wrócił kurwa wrócił'. veriolla

koosmaty dodano: 11 maja 2012

była noc,wracałam wykończona,z pracy.wchodziłam już po schodach,gdy mignął mi ktoś siedzący na ławce i przyglądający mi się.z przyzwyczajenia zacisnęłam pięść,i odwróciłam się w stronę gościa w kapturze.siedział z wódką w ręku, patrząc na mnie.zarówno ciemność jak i kaptur przysłaniały mu twarz. 'co, już mnie nie poznajesz?w chuj dużo czasu minęło '-usłyszałam zachrypnięty głos,po czym automatycznie zaczęłam szukać kluczy w torebce,by jak najszybciej wejść do środka.był szybszy-w ciągu kilku sekund znalazł się obok mnie, zasłaniając drzwi. ' teraz Niunia taka mądra nie jest'-wyszeptał, odgarniając mi włosy z policzka. 'wynoś się'-krzyknęłam. zatkał mi buzie, i przystawił do ściany. 'wróciłem,opłacało się tyle czekać,by zobaczyć Twoją przerażoną buźką' - powiedział, śmiejąc się szyderczo,po czym puścił mnie i udał się w kierunku parku,niknąc w ciemności.osunęłam się na ziemię płacząc,i wybierając numer przyjaciela zdołałam tylko wyszeptać:'On wrócił,kurwa wrócił'./veriolla

Wybiera się ktoś do kina na Avengers ?

misspandora dodano: 11 maja 2012

Wybiera się ktoś do kina na Avengers ?

No więc właśnie.... Nie wnikam czym się kierowałaś  ale ode mnie wara  bo jeśli przeczytam jeszcze jeden wpis który będę uważała że jest do mnie to nawet nie zapytam tylko odwdzięcze się czymś podobnym   . Dziękuję za uwagę  z mojej strony to wszystko :  teksty karinciiia dodał komentarz: No więc właśnie.... Nie wnikam czym się kierowałaś, ale ode mnie wara, bo jeśli przeczytam jeszcze jeden wpis który będę uważała że jest do mnie to nawet nie zapytam tylko odwdzięcze się czymś podobnym ;]. Dziękuję za uwagę, z mojej strony to wszystko :) do wpisu 11 maja 2012
Bez jedzenia można żyć. Bez Ciebie nie.

grazzqa dodano: 10 maja 2012

Bez jedzenia można żyć. Bez Ciebie nie.

i chociaż jestem na Niego cholernie zła  lubię gdy dzwoni mówiąc: 'kochanie  bo ja nie mam siły dojść do domu  bo jestem zmęczony  a dom kumpla jest bliżej'  a ja wtedy wyczuwam na kilometr litry alkoholu jakie wypije. ale pociesza mnie jedno   rano będzie zabijał Go kac  a ja z uśmiechem na ustach wezmę Jego wielką bluzę i w idealnej formie  wyjdę z domu żeby pobiegać.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 10 maja 2012

i chociaż jestem na Niego cholernie zła, lubię gdy dzwoni mówiąc: 'kochanie, bo ja nie mam siły dojść do domu, bo jestem zmęczony, a dom kumpla jest bliżej', a ja wtedy wyczuwam na kilometr litry alkoholu jakie wypije. ale pociesza mnie jedno - rano będzie zabijał Go kac, a ja z uśmiechem na ustach wezmę Jego wielką bluzę i w idealnej formie, wyjdę z domu żeby pobiegać. || kissmyshoes

lubię  gdy patrzysz na mnie z nienawiścią  gdy wychodze na parkiet i daję z siebie wszystko  a przy tym wychodzi mi to bardzo dobrze. lubię  gdy mierzysz mnie wzrokiem gdy idę z ekipą samych łysych typków przez osiedle. lubię  gdy szepczesz za moimi plecami  ale możesz mnie jedynie pocałować w mój zgrabny tyłek  nad którym pracowałam  i pracuję sporo   w porównaniu do Ciebie.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 10 maja 2012

lubię ,gdy patrzysz na mnie z nienawiścią, gdy wychodze na parkiet i daję z siebie wszystko, a przy tym wychodzi mi to bardzo dobrze. lubię, gdy mierzysz mnie wzrokiem gdy idę z ekipą samych łysych typków przez osiedle. lubię, gdy szepczesz za moimi plecami, ale możesz mnie jedynie pocałować w mój zgrabny tyłek, nad którym pracowałam, i pracuję sporo - w porównaniu do Ciebie. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć