 |
|
.` Twoje oczy już nigdy mi się nie przyśnią. Cienka linia między miłością a nienawiścią.
|
|
 |
|
.` A kiedy za mną zatęsknisz pamiętaj, że pozwoliłeś mi odejść.
|
|
 |
|
karty mówią nogi, więc może pójdziemy do mnie i rozłożysz karty? :D
|
|
 |
|
bycie singlem w sumie jest zajebiste. nic nie musisz. chodzisz gdzie chcesz i z kim chcesz. nic nie tracisz. robisz to, co ci się tylko podoba. mówisz to co ślina ci przyniesie na język, a nie to co wypadało by powiedzieć. jest tylko jeden cholernie wielki minus. każdego wieczoru są te zimne dłonie i ta jebana pustka. / eloszmero.
|
|
 |
|
niech zgadnę, wyziębnięta siedzisz przed komputerem z kubkiem gorącej herbaty, czekasz na wiadomość od niego. wyobrażasz sobie jego słodki uśmiech i zastanawiasz się gdzie i z kim jest. i co robi. zgadłam? / eloszmero.
|
|
 |
|
.` Żadne z nich nie chciało się przyznać do uczuć, a oboje tęsknili z miłości.
|
|
 |
|
.` Też tak masz? Że brniesz w coś chociaż wiesz, że brak w tym sensu?
|
|
 |
|
.` tęskniłam za Tobą. choć nie byłam tego świadoma. wystarczyło Cię spotkać, zobaczyć Twój uśmiech, by zrozumieć czego tak bardzo mi brakowało.
|
|
 |
|
.` Powiedz, że choć przez chwile tęsknisz za mną. Że są takie momenty, w których brakuje Ci mnie, że są taki dni, w których oddałbyś za mnie życie i powiedz, że kiedyś pokochasz mnie tak jak ja kocham Ciebie. No cholera powiedz to!
|
|
 |
|
.` wkońcu zeszliście się z tą którą tak bardzo kochałeś. tą przez brak której popadałeś w coraz gorszy nałóg. wkońcu byłeś szczęśliwy - przecież tak bardzo za Nią tęskniłeś. jednak było jedno 'ale' - Ona zawsze była o mnie zazdrosna, nigdy mnie nie lubiała. dała Ci wybór : ja, albo Ona. rozumiałam to , że chcesz być z Nią i w takim przypadku większość ludzi przyjaźń odstawia na bok. dałam Ci do zrozumienia,że nie będe mieć Ci tego za złe. gdy przyszedł dzień podjęcia decyzji chciałeś byśmy były przy tym obydwie. spojrzałeś na Nią, po czym przytulając mnie z pewnością siebie powiedziałeś :'Ona'. zarówno mnie, jak i ją zamurowało. 'przecież mnie kochasz!' - krzyknęła oburzona. 'tak, to prawa kocham, i to bardzo - ale nie mam pewności , że będziesz przy mnie na dobre i na złe. widzisz, Ty mnie zostawiłaś - Ona nigdy' - wytłumaczył. była wściekła, a na mojej twarzy nie pojawiła się satysfakcja, tylko lekki uśmiech związany z tym iż nikt nigdy nie poświęcił dla mnie miłości życia.
|
|
 |
|
.` Zrozumiałam jak bardzo Go kocham, kiedy odszedł.
|
|
 |
|
.` wystarczy tylko , że będziesz o nas walczył . że narysujesz na chodniku , serce różową kredą , a po każdym deszczu - stworzysz kolejne i kolejne < 3
|
|
|
|