 |
|
emanujesz chłodem, gdzie zgubiłeś swoje ciepło?
|
|
 |
|
jeśli kiedyś masz być szczęśliwy, to dlaczego nie zaczniesz od dzisiaj ?
|
|
 |
|
nikt nie ma czystych rąk, i to nie kwestia mydła.
|
|
 |
|
Nikt o tym nie wie, chciałem wszystko skończyć. Kartka, długopis, łzy napełniają oczy.
|
|
 |
|
jestem dobry na raz, może dwa potem skreślić
|
|
 |
|
Dlaczego wszystko obraca się przeciwko mnie? Bo sama jestem przeciwko sobie. Niszczę się systematycznie, nie daję sobie żadnej szansy. Dokonuję okrutnego mordu na sobie.
|
|
 |
|
Jej życie nagle się uspokoiło. Wszystko stało się proste, łatwe i takie oczywiste. Na chwilę. Zaraz potem lekarz orzekł zgon.
|
|
 |
|
brzydzę się tobą, każdy twój ruch, każde słowo, nawet każdy oddech, wywołuje we mnie nienawiść i odrazę, tak silną, że nie jestem w stanie opisać jej słowami
|
|
 |
|
rób to co musisz, nie zawracaj sobie mną głowy, a jeśli kiedyś przez głowę przejdzie ci myśl, że to co robisz może mnie zaboleć, to wyobraź sobie moją satysfakcję, która pojawi się gdy już dokończysz dzieła... gdy już go zniszczysz
|
|
 |
|
nie potrzebuję słów, żadnych pocieszeń lub zapewnień, że będzie dobrze... potrzebuję żebyś przyszedł i mocno mnie przytulił i żebyś był zawsze, gdy będę cię potrzebowała
|
|
 |
|
niepotrzebnie się starasz, zniszczyć mnie mogą jedynie ci, których kocham, a ty do tych osób nie należysz
|
|
|
|