 |
|
szybkie bicie serca, bezwarunkowy uśmiech, onieśmielenie i parę innych czynności, które dzieją się mimowolnie tylko dlatego, że widzę Twój uśmiech, który tak mocno uwielbiam.
|
|
 |
|
byłam jego małą dziewczynką. z nosem, upapranym w czekoladzie. w za dużych butach. tą, którą uwielbiał nosić na barana i troskliwie przytulał, kiedy potknęła się o sznurówki swoich trampek. jednak każda dziewczynka dorasta. staje się kobietą. tą pewną siebie. radzącą sobie z najmniejszymi problemami. tą, która potrafi samodzielnie wytrzeć sobie wąsy z kakao. jednak w życiu każdej z nas przychodzi moment, kiedy mamy ochotę znów poczuć się beztrosko. mamy ochotę, aby naszym największym problemem było to, że nasz ulubiony miś jest w praniu. niestety chwile dzieciństwa, uciekają bezpowrotnie.
|
|
 |
|
czekałam na Ciebie doskonale wiedząc, ze już nie wrócisz. zupełnie, ironicznie - tak samo jak za dziecka, kiedy zdechł mi mój najukochańszy pies, a ja każdego dnia stałam pod rodzinnym domem, naiwnie go wołając.
|
|
 |
|
uśmiechnij się dla mnie. tak jak lubię. tak jak tylko Ty to robisz
|
|
 |
|
Niech smutek będzie dla nas kiedyś miłym wspomnieniem.
|
|
 |
|
Tak wiele chcemy, a tak mało robimy, aby to zrealizować.
|
|
 |
|
Coraz mniej zastanawiam się nad jutrem... Zupełnie, jakby jutro nie miało dla mnie nadejść.
|
|
 |
|
Są ludzie, po których odejściu zostaje coś ponad wspomnienia.
|
|
 |
|
tak łatwo zapomnieć o tym, że miało się odrobić lekcje, napisać wypracowanie z polskiego. zapominamy o wielu rzeczach. nie potrafimy zapomnieć o osobie, której kochamy, nawet jeśli zadaje nam ból. kochamy ją nadal. nie potrafimy zapomnieć.
|
|
 |
|
Wtula się, bo w końcu zrozumiała, co to znaczy, że ktoś mógłby się za nią dać publicznie rozstrzelać.
|
|
 |
|
Dobrze mi się z tobą rozmawia. Nawet gdy razem milczymy
|
|
|
|