 |
|
Jestem tutaj i walczę o coś, co jest prawdziwe po raz pierwszy w moim życiu.
|
|
 |
|
Najgorzej jest umrzeć pierwszy raz. Później jest już z górki.
|
|
 |
|
Chyba jestem tylko elementem, wciąż niechcianym.
|
|
 |
|
Może kiedyś opowiem Ci to wszystko. Usiądziemy w przytulnej kawiarni, przy kawie, a ja już bez żadnych emocji, ale z sentymentem powiem, jak było naprawdę.
Opowiem Ci, jak radziłam sobie z każdym dniem i każdym wieczorem. Jak przetrwałam każdą noc i jakim sposobem nie zrobiłam sobie żadnej krzywdy.
Opowiem Ci, jak tamowałam łzy płynące z moich oczu i jak rozładowywałam emocje, których było mnóstwo. Zdradzę Ci, jakim sposobem przetrwałam ból odejścia i jak dokonałam tego, że normalnie funkcjonuję. Tak... Kiedyś postaram się streścić Ci te kilka lat tęsknoty, które tak mocno mnie wyniszczyły.
|
|
 |
|
“ Idą święta. Będzie choinka z bombkami i barszczyk z uszkami. Będzie blask lampek i świec. Będą uśmiechy i życzenia, przybędzie nowa nadzieja. A ja bym chciała w te święta być dla kogoś prezentem. Spaść trochę jak z nieba, dać swoje serce i wiarę, że będzie nam dobrze razem."
|
|
 |
|
Typowa sytuacja : jesteś pewny, że to minęło,że Cię nie rusza,nie dotyka,nie istnieje już. było minęło,ale pewnego dnia ktoś Ci o tym wspomina...i nagle pyk! wszystko wraca,ze zdwojoną siłą, uderza prosto w serce,i znowu nie wiesz co masz teraz myśleć.
|
|
 |
|
idź z tą siłą, jaką posiadasz.
|
|
 |
|
i okazuje się, że nikt nas nie okłamał, tylko my zbyt dużo sobie wyobrażaliśmy.
|
|
 |
|
"tylko bądź, nic od Ciebie więcej nie chce"
|
|
 |
|
Jak długo będę z Tobą?
Tak długo jak morze będzie zobowiązane
do rozmywania piasku
|
|
 |
|
Jak długo będę Cię kochać?
Tak długo jak nad Tobą będą gwiazdy.
I dłużej jeśli mogę.
|
|
 |
|
Jak długo będę Cię pragnęła?
Tak długo jak Ty również będziesz mnie pragnął.
I o wiele dłużej.
|
|
|
|