 |
|
nie istnieje coś typu fart . nic nie graniczy z cudem. i zaufaj, ale nic co Ci się udało nie będzie przypisane mianem ' przypadku ' . o twoim szczęściu decydują czyjeś zachcianki, ewentualnie zmiana decyzji, czy podjęcie pewnej próby przez jakąkolwiek osobę. uwierz, ale co się nie stanie zawsze będzie w tym udział człowieka. więc nie przypisuj sobie udziału w tym turnieju, jako fart, tylko przyznaj , po prostu przespałaś się z trenerem. / yezoo
|
|
 |
|
Mój plan to spędzić z Tobą całą wieczność . / nie-przytomna
|
|
 |
|
wbiegła do domu trzaskając drzwiami. ominęła drętwo słowa mamy i uciekła do swojego pokoju. zamknęła drzwi energicznie wyrywając całą szufladę z biurka. wypadło z niej tyle fascynujących rzeczy, jej wspomnienia, marzenia i On. spojrzała na Jego zdjęcie niespodziewanie wbijając nóż w Jego serce. uśmiechnęła się po czym ostrzem zaatakowała swoją rękę. oparła głowę o ścianę biorąc do ust jakiegoś wyszukanego jointa. dopiła resztę czystej kończąc zabawę na swej ręce. wydukała tam Jego imię. spojrzała na swoją dłoń momentalnie rozpłakując się we własne dłonie. ' cholera ' szepnęła , ' mówisz, że już się nigdy nie zobaczymy .. ? ' powiedziała trzymając w dłoni przebite zdjęcie z uśmiechem na Jego twarzy . ' mam nadzieję, że chociaż na pogrzeb przyjdziesz ' wyszeptała wbijając ostrze w serce. / yezoo
|
|
 |
|
bawiła się nogami w piasku delikatnie rysując na nim serce. dopływająca fala porwała ze sobą połowę jej rysunku . ' została ta część, która Cię kocha ' szepnęła do siebie . ' a tę drugą porwało morze, by za chwilę podrzucić mnie tu ' odpowiedział Jego głos. ' odejdź, proszę ' mówiła nie patrząc za siebie. ' czy ty przypadkiem nie chciałaś żebym wrócił? ' zapytał . ' chciałam , ale wraz z pragnieniem idzie ból i łzy, a tego nie chcę ' odpowiedziała znikając mu z oczu. była z siebie dumna, cholernie dumna. przemogła się odpowiadając mu stanowcze " nie " . ' udało się ' szepnęła , z uśmiechem wracając do domu. / yezoo
|
|
 |
|
często się starałam. ostatnio coraz częściej o coś walczę. ale nie mam już sił, nikt mi nie pomaga. chciałam kupić notebooka - brak kasy. przystąpić do drużyny piłkarskiej - brak chęci , chciałam znów Ciebie - brak możliwości. no kurwa . / yezoo
|
|
 |
|
czasem doskwiera mi samotność, czasem - czyli wtedy, gdy Cię przy mnie nie ma ./ yezoo
|
|
 |
|
nie patrz na mnie w ten sposób - przecież wiesz, że Cię kocham . / yezoo
|
|
 |
|
dlaczego nie stać nas na zwykłe ' cześć ' ? na krótkie pytanie ' co u Ciebie ? ' . no spójrz na mnie. choć na chwilę zawieś swój wzrok. widzisz ? podpuchnięte oczy , popękane wargi, krew na pięściach . popatrz, do dziś się nie pozbierałam, a ty mijasz mnie mówiąc ' nawet o tym nie myśl ' . / yezoo
|
|
 |
|
- Poszłabym z Tobą nawet na koniec świata! - I nie bałabyś się tak zostawić wszystkiego? - Wszystko miałabym przy sobie..
|
|
 |
|
wspomnienia bolą bardziej niż marzenia, o których wiemy, że się nie spełnią ./ yezoo
|
|
 |
|
wiem, że nie powinnam - mimo wszystko wciąż cię kocham . / yezoo
|
|
 |
|
- Napisałam Ci list .. - Nic nie dostałem . - To dziwne , na kopercie napisałam " Do najgorszego kłamcy i manipulatora wszech czasów " . Może masz konkurencję w tej dziedzinie ..
|
|
|
|