 |
|
dawniej widywali się w swoim wybranym miejscu. mieli dla siebie mnóstwo czasu . nikt nie miał prawa im przeszkadzać, zresztą mało kto pojawiał się w tamtym miejscu. kochali się cholernie mocno, świata poza sobą nie wiedzieli . minęło trochę czasu, a w ich życiu zmieniło się wiele. wspólnym miejscem stał się szpital, czas był ograniczony i nigdy nie przebywali tam sami. pozostało im tylko jedno - miłość, niezmienna i nieograniczona w uczuciach. / yezoo
|
|
 |
|
Gdy jesteś obok nie mogę zebrać myśli.. / nie-przytomna
|
|
 |
|
Nie ważne, że nie jesteś idealny, nie ważne że nie jesteś bogaty, nie ważne że nie obsypujesz mnie prezentami, nie ważne że nie wygladasz jak model to się nie liczy... Ważne że jesteś dla mnie.
|
|
 |
|
mama znów zawalona była w papierach . tata żmudnie śledził każde kopnięcie piłki w meczu, a mała kuzynka słodko spała na dywanie . wpadłam tam jak wariat krzycząc ' mamo, mamo ! w..wo! ' nie skończyłam dokończyć, gdy ta wyrzuciła mnie za drzwi z powodu śpiącej małej. obiegłam cały dom wokoło pukając im w okno. tata spojrzał na mnie jak na idiotkę , po czym bezczelnie zasłonił rolety w oknach machając mi ręką. po godzinie weszłam kierując się prosto do salonu. stanęłam na środku patrząc na nich jak na zwyrodnialców. ściągnęłam bluzkę i spodnie po czym z premedytacją zaczęłam wyciskać z ubrań deszcz, jaki zdążyłam ze sobą zabrać. mama odskoczyła od stolika szybko wypychając mnie do łazienki i co chwilę pokrzykując ' cholera no ! ' . kiedy przyszedł tata załączyłam na maksa prysznic podarowując im tym samym trochę chłodu. ' 1:1 ! ' krzyknęłam wybiegając do pokoju. uwielbiam wieczorny deszcz i opiekuńczą rodzinę w domu, nie ma co. / yezoo
|
|
 |
|
czasem staram się zachować poker face , gdy ktoś pyta mnie o Twoją osobę. i owszem, nabrałam już doświadczenia w tej kwestii, mimo wszystko nadal powrót do domu wygląda tak samo - poduszka, gorące kakao i mokry już od łez miś przypominający Twoje oczy. / yezoo
|
|
 |
|
wiesz, nie potrzebuję silnej woli lub konkretnej motywacji. wystarczy mi fakt, że jeśli ktoś pyta mnie o Twoją osobę z przekonaniem potrafię odpowiedzieć ' a kto to jest? ' . / yezoo
|
|
 |
|
kręcił go zapach wciąganej koki. na każdej imprezie można go było wyhaczyć tylko po kłębach dymu , w których się znajdował. zawsze wciskał mi do ręki zapakowany w torebeczkę biały proszek mówiąc ' masz. zabaw się, mała ' , po czym tak przekonująco się uśmiechał klepiąc mnie w ramię i kontynuując swoją zabawę. często wpadał mi do domu bez zapowiedzi w rękach niosąc szklane butelki antałów nie zważając , że w progu minął moich rodziców. uwielbiał wtulać się w moje ramiona i wypłakiwać w rękaw. łkał mówiąc mi ' jak Ona mogła? ' , ale nie pocieszałam Go tym swoim ' wiem, sama przez to przeszłam ' . na ukojenie bólu wystarczyła mu przyjaźń, nieprzespana noc i alkohol - takim był człowiekiem. / yezoo
|
|
 |
|
postaw sobie w życiu jakiś cel, a później do niego dąż. nie unikaj sytuacji, które mogłyby Ci pomóc, staraj się z całych sił. bądź tam, gdzie miało Cię nie być i mów to, co nie było zapisane w scenariuszu. żyj własnym życiem i własnymi pragnieniami, nie bądź marnym aktorzyną grającym małą rolę w życiu innych - żyj dla siebie. / yezoo
|
|
 |
|
No i nie wiem jak to się stało że Twoje imię widnieje na każdej kartce mojego pamiętnika... / nie-przytomna
|
|
 |
|
' nasza miłość jest jak wiatr - nie widzę jej, ale ją czuję ' [ szkoła uczuć ♥ ]
|
|
 |
|
owszem, zmieniłam numer gadu. ale co z tego, jeśli co chwilę wchodzę na stary numer, by sprawdzić, czy ' przypadkiem ' nie wysłałeś do mnie wiadomości. / yezoo
|
|
 |
|
nie stać Nas na zwykłe ' cześć ', a ja tu myślę o powrocie wielkiej miłości. / yezoo
|
|
|
|