 |
|
Staram się zawsze w każdym człowieku dostrzec chociaż jedną pozytywna cechę.. / nie -przytomna
|
|
 |
|
I nie wiem co musi się stać, bym wreszcie zrozumiała.. / nie-przytomna.
|
|
 |
|
Chwile, w których chcę się zmienić, zacząć żyć normalnie cieszyć się ze wszystkiego i korzystać z życia jak najbardziej, są nadzieją. Szkoda tylko, że tak szybko mijają... / nie-przytomna
|
|
 |
|
Po roku powiedział jej, że za bardzo ma się do niego nie przywiązywać, jej reakcja była histerią, krzyczała na niego płacząc, po raz pierwszy widział ją w takim stanie. Później nie miał odwagi by ją zostawić i mimo iż jej nie kochał był z nią do samego końca... / nie-przytomna
|
|
 |
|
Nic nie mów, wystarczy że jesteś obok... / nie-przytomna
|
|
 |
|
Jego słowa trafiły prosto w serce, spowodowały uśmiech, zakręciły w głowie, były jak narkotyk. Tylko on, tylko ten jeden jedyny. Tylko go chcę... / nie-przytomna
|
|
 |
|
- to co ? kończymy to ! - krzyknął kumpel unosząc w górę kieliszek , a zaraz za Nim cała reszta. - tak, czas zakończyć te wakacje . - dopowiedzieliśmy muskając się alkoholem. przez cały wieczór wspominaliśmy przeżycia tego lata. wszystkie ucieczki przed psami , przemycanie prochów, czy picie daniells'a po parkach. palenie jointów po publicznych toaletach , rozróby w kinie , czy zaczepianie ludzi na ulicach. zatrzymywanie aut w celu przeprowadzenia ' niby ankiety ' , obgadywanie przechodniów, czy uleganie małym wypadkom. płacze, bóle, cierpienia, to wszystko zdążyliśmy przeżyć w te wakacje, ale najważniejsze, że razem. wciąż tą samą ekipą. / yezoo
|
|
 |
|
przeglądając katalog fryzur uzgadniałam z fryzjerką coś ciekawego na moich włosach. znałyśmy się dobrze, dlatego wciąż żartowałyśmy wybuchając śmiechem. w końcu wybrałyśmy ciekawą stylizację, gdy do salonu wpadł On. - no pięknie ! - krzyknął zrywając klientki z poczekalni na nogi. - co jest kochanie ?- zapytałam zdziwiona Jego obecnością tutaj. - Twoja mama mi powiedziała gdzie jesteś, i co ? tak pięknie szykujesz się na spotkanie z Nim ? kurwa ! wiedziałem, że kogoś masz. ja pierdole, mogłem się domyślić ! to koniec, rozumiesz? koniec ! - krzyknął wychodząc, a w między czasie trącając ręką szklany wazon rozbijając go na miliony kawałków. zapomniał, że dziś nasza rocznica , a przecież chciałam zrobić Mu tylko miłą niespodziankę. / yezoo
|
|
 |
|
Czasami nie miałam pojęcia o czym mówisz, ale uwielbiałam słuchać.
|
|
 |
|
- przesuń się na drugi koniec łóżka i usiądź w siadzie skrzyżnym.. - dlaczego? - bo inaczej to mi nie wygodnie.. / nie-przytomna i nie-ma-mnie
|
|
|
|