 |
|
a wtedy, gdy usiadł obok mnie, w szkolnej ławce - nigdy nie pomyślałabym,że będziemy tak blisko. gdyby ktoś powiedział mi, że ten gnojek, który tak sarkastycznie docinał mi w każdej możliwej chwili, zostanie moim przyjacielem - wyśmiałabym to. dałabym sobie rękę uciąć, że nigdy nie będę miała z Nim do czynienia. a dziś? nie wyobrażam sobie życia bez Niego. bez tego, że jest obok i, że zawsze ma czas by otworzyć butelkę wina, usiąść ze mną na podłodze, i wysłuchać wszystkich moim problemów. nie wyobrażam sobie gdyby Go nie było - bo jest ogromnie ważny w moim życiu, i należy do grupy tych, za których mogłabym zabić, bez skrupułów. || kissmyshoes
|
|
 |
|
nie miałam pojęcia o tym, że mówiąc mu kiedyś 'tak' obarczę się czymś takim. nigdy nie pomyślałabym, że będę oskarżana o wszystko co dzieje się z Nim. biorąc sobie Jego, nie brałam równocześnie za Niego żadnej odpowiedzialności. nie podpisywałam umowy w której stwierdzam, że będę zawsze obok, i zawsze będę ratować Jego tyłek. nie jestem mu winna nic, absolutnie - może poza swoim sercem, które powinnam mu oddać do naprawy, na Jego koszt. || kissmyshoes
|
|
 |
|
boruty, szpital, ćpanie, wylecenie z uczelni, rzucenie pracy - i Ty nazywasz siebie dorosłym facetem?... || kissmyshoes
|
|
 |
|
'Zły moment i okoliczności wszystkie, rozstaliśmy się tak jakoś, kurwa, dziwnie.'
|
|
 |
|
Znam na pamięć każdy Twój uśmiech.
|
|
 |
|
Przez powietrze słyszę jak oddychasz na drugim końcu miasta.
|
|
 |
|
Czasem jeden głupi sms sprawia tyle radości.
|
|
 |
|
Pamiętasz? Kiedyś lubiliśmy ze sobą rozmawiać.
|
|
 |
|
" I stoją tak, zapatrzeni w siebie jak w obrazek, ta delikatna kobieta i doświadczony facet. Poczuli fazę, ku sobie w oka mgnieniu, może sobie obcy, może razem w poprzednim wcieleniu. " Kali.
|
|
 |
|
Bo przychodzi taki czas, taki moment, gdzie zdajemy sobie sprawę, że jedyne czego potrzebujemy to tej konkretnej osoby.
|
|
 |
|
Wpuść swój dym do moich płuc.
|
|
 |
|
Wszystko jest tak strasznie podobne do tego, co było kiedyś, że zaczynam mylić obecny ból z tym, który dawno minął. / black-lips.
|
|
|
|