 |
|
Tęsknimy, a ból rozrywa nam serce na małe kawałeczki. Każda z tych małych części to zupełnie inne cierpienie, które lokuje się w najmniej odpowiednim miejscu. Najbardziej bolą te drobinki, które wpadają wgłąb, potrafią drasnąć nasze czułe miejsce i pędzić dalej. Każdy z nas ma w sobie takie mikroskopijne cząsteczki z życia. Przyjaciele, miłość, nadzieja, wiara - to tylko kilka z nich, nieliczna ilość, która każdego dnia rani.
|
|
 |
|
I dlatego, że jesteś słaba,
musisz być bardzo silna.
|
|
 |
|
Brak powodów, żeby zostać to dobry powód, by odejść.
|
|
 |
|
otrzep się z kurzu tamtych wspomnień.
|
|
 |
|
ludźmi, którzy mają do Ciebie pretensje, nie tolerują Cię, obgadują Cię po katach, nie umieją ścierpieć twojego nastawienia do życia i osobowości W OGÓLE SIĘ NIE PRZEJMUJ - kieruje nimi zwykła ZAZDROŚĆ o to coś wyjątkowego co w Tobie jest, a czego oni akurat nie posiadają.
|
|
 |
|
chciałabym, abyś dziś wszedł do mojego pokoju. usiadł na fotelu, spojrzał na mnie swoim jasnym wzrokiem. chciałabym, żebyś pogładził koc dłonią, cichutko mrucząc pod nosem, że jestem nie w sosie. a ponad wszystko bardzo chciałabym, abyś chwilę potem wstał. zbliżył się do łóżka, na którym siedzę. i pocałował mnie w czoło, prosząc cicho, żebym tylko nie płakała.
|
|
 |
|
od pewnego czasu nie sypiam po nocach, kłade sie spać bawiąc się komórką,czekając na jakiś znak od Ciebie, układam myśli na poduszce. Lubie o Tobie myśleć, wtedy przez chwile jesteś bliżej mnie. Dziwie się że ekran mojego tel jest jeszcze cały, po takiej ilości rzucanych w jego strone tęsknych spojrzeń powinien dawno pęknąć. Trudno czekać na cos co wiem, że może nie nastąpić ale jeszcze trudniej zrezygnować gdy wiem , że to jest wszystko czego pragne. Nie wiem gdzie jest Ciebie więcej w moim sercu czy w głowie. Chyba chciałam zbyt wiele, dlatego boli mnie aż tak bardzo to wszystko. Dlatego bede Cie kochać tak dyskretnie, żeby Ci nie przeszkadzać.
|
|
 |
|
Czekanie, to najbardziej żałosne uczucie.
|
|
 |
|
Wszystko przez co przeszłaś, czyni Cię tym kim jesteś.
|
|
 |
|
Przyznaj się, czasami chciałabyś, żeby pozwolili Ci być słabą. Żeby ktoś po prostu Cię przytulił, ukołysał jak małe dziecko i nie oczekiwał lepszego charakteru, lepszych ocen, szczuplejszego ciała i szczerszego uśmiechu. Pozwoliłby Ci się wypłakać i przez tą jedną pieprzoną chwilę mogłabyś się rozpaść w czyichś ramionach. Potem wstaniesz taka jak zawsze, ale każdy z nas potrzebuję takiego momentu. Kompletnego upadku, całkowitej akceptacji otoczenia i wtedy, kiedy już jest najbardziej żałosnym człowiekiem jakiego znasz, on odbija się od dna i znowu jest silny. Czasami pozwól komuś umrzeć na Twoich rękach.
|
|
 |
|
porozmawiajmy o tym, co mogło być między nami.
|
|
 |
|
Są ludzie, przy których łatwiej sie oddycha
|
|
|
|