 |
|
Pierdol dwulicowców, fałszywi koledzy, cieszą ryj jak cię widzą, po
czym wbiją nóż w plecy.
|
|
 |
|
bez ambicji, grzechów, wstydu i lęku.
|
|
 |
|
Naiwna wiara dziecka, że gdy się zamknie oczy, to wcale nie jest ciemno.
|
|
 |
|
starczyłam ci na miesiąc, to chyba był twój rekord...
|
|
 |
|
i kurwa przychodzę na to twoje pierdolone osiedle, siadam na ławce naprzeciwko twojego bloku z słuchawkami na uszach i płaczę z jebaną nadzieją, że przyjdziesz do mnie i powiesz, że ci jednak zależy... | zycietodziwka
|
|
 |
|
a moje oczy są Twoje, jeśli chcesz to bierz, strach jest bzdurą.
|
|
 |
|
smakowała mi wódka. pozwoliła mi zapomnieć o wszystkich tych smutkach.
|
|
 |
|
nie widzisz hip hopu otwórz oczy on jest wszedzie. !
|
|
|
|